sugar_and_spice
matka Króla
My mamy 20 stopni i moja ma bodziak, skarpetki i na to pajac welurowy albo zwykly bawełniany i spi w bawełnianym śpiworku i przykrywam kocykiem.
I zasmażka ;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
My mamy 20 stopni i moja ma bodziak, skarpetki i na to pajac welurowy albo zwykly bawełniany i spi w bawełnianym śpiworku i przykrywam kocykiem.
u nas takie przestawianie trwało tydzień bardzo powoli, bez pośpiechu, a teraz mała cudownie zasypia sama w łóżeczku.
no bo tak: najpierw przez prawie miesiąc zasypiała tylko w ramionach. ja to po prostu uwielbiałam i byłaś świadoma że odzwyczaić będzie cieżko. Nagle małej sie odwidziało i zaczęła zasypiać nam w bujaku. Uwielbiała się w nim bawić a jak zaczynała marudzić to wystarczyło trochę pobujać i zasypiała. Ponieważ bardzo lubi spacerki i w wózku lepiej jej sie spało czy co nagle zapałała miłością do wózkowania - jak sie dalej jej miłości potoczyły opisałam na górze. Generalnie moja mała jest straszną samosią i sama chyba wie czego potrzebuje
ale zawsze zasypia ze smokiem (używamy go tylko do spania więc jak dostaje smoka to wie że pora lulu), główkę ma na tetrze i rączką przytula sobie pieluszkę do buziaka (dokładnie z tej strony z której była przytulona do mnie jak ja kołysałam w ramionach). Zawsze musi być smok i pieluszka przy buzi do zaśnięcia - wyjątek stanowi spacer i jazda samochodem - wtedy zaśnie w każdej pozycji i bez smoka ;-)