reklama

Obawy dotyczące niemowląt

reklama
Doris a jak sie czuje Dorianek?

a dziekuje ,ze pytasz. Wiesz , wczoraj byl trochę marudny, ale dziś (nie chce chwalić dnia przed zachodem) całkiem fajnie. Obudzil mnie dzis mega głosnym spiewem . Usmiecha sie tez za kazdym razem jak sie na niego spojrzy (jak zwykle) takze jakby normalnie. Tylko krostek coraz więcej :-/ ... najwięcej ma chyba na głowie i na plecach . Na razie na buzince nie ma i cale szczęscie bo pewnie by pocieral rączkami jakby go swędzilay.
 
bo to trzeba zjadać po odrobince wtedy na dłużej starczy :-D a jak już całego sie wszamie to trzeba o nowego dzidziola sie postarać :-D a tak w ogóle to moja mała uwielbia jak ją tak właśnie "zjadam", sama mi wkłada do buzi paluszki żebym je "am am" ;-)

Doris to super że Dorianek taki pogodny, mam nadzieje że wszystko przejdzie w miarę spokojnie i nie namęczy sie biedaczek. A Mikołaj miał już ospę? jeśli tak, to jak u niego przebiegała?
 
Mikolaj mial ospę w 2006 (chyba) i ja razem z nim ... On przeszedl to super , za to ja strasznie :-(.

Mój Dorian tez lubi jak go wcinam - zwlaszcza okolice szyjki i boczków. Zieje wtedy pieknie (jak to sarisa mówi)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry