cass
Fanka BB :)
Strip, wybierz się do alergologa, serio. Co do skazy to wysypka tak szybko nie znika. Ja dzisiaj patrzyłam u nas w laboratorium można zrobić testy z krwi na alergię pokarmową z 20 alergenów kosztuje 150 zł, ale wiem że w innych można robić tylko na samo białko mleka krowiego i jaja, może warto zrobić? miałabyś pewność czy to skaza czy nie.
Jakbyś zobaczyła skórę nasze Majki to byś się przeraziła, zaczęło się od małej wysypki na buzi. Potem krosty zrobiły się żółto-skorupiaste a teraz ma same czerone skorupy i żółte brwi. Też myślałam że to alergia, poszłam do lekarza, okazało się że to łojotokowe zapalenie skóry. Zaczęło się od ciemieniuch na brwiach i przeszło na całą buźkę i dieta nie ma z tym nic wspólnego. To wina hormonów jeszcze z czasu ciąży i mija do końca pierwszego kwartału życia dziecka.
Jakbyś zobaczyła skórę nasze Majki to byś się przeraziła, zaczęło się od małej wysypki na buzi. Potem krosty zrobiły się żółto-skorupiaste a teraz ma same czerone skorupy i żółte brwi. Też myślałam że to alergia, poszłam do lekarza, okazało się że to łojotokowe zapalenie skóry. Zaczęło się od ciemieniuch na brwiach i przeszło na całą buźkę i dieta nie ma z tym nic wspólnego. To wina hormonów jeszcze z czasu ciąży i mija do końca pierwszego kwartału życia dziecka.
Ostatnia edycja:
w końcu się wkurzyłam i stwierdziłam że nie będę więcej dziecka krzywdzić i wróciłam do bebilonu HA (używałam go przed pepti). Jest trochę lepiej tzn. przynajmniej mała normalnie się wypróżnia ale nadal się pręży i popłakuje. Ja już sama nie wiem co jej jest. Najpierw było że moje mleko więc powoli eliminowaliśmy z diety wszystko aż pozostały z 3 produkty a prężenie i bóle nadal nie ustępowały..później decyzja o odstawieniu od piersi, którą strasznie przeżyłam, i przejście na pepti i co? i było jeszcze gorzej...mnie już ręce opadają bo nie wiem jak jej pomóc. Żadne kolkowe sposoby typu masaże, koperek, leki itp nie skutkują 