reklama

Objawy po transferze 3 dniowego zarodka

Kika87

Aktywna w BB
Cześć Dziewczyny

W Sobotę miałam robiony transfer 3 dniowego zarodka. Nie miałam żadnych objawów. Lekkie parcie na siku zaczęłam mieć około 2 dni temu. Ból piersi taki mocniejszy miałam 2 dni temu i malał stopniowo. Dziś mam lekki. Od początku miałam takie kłujące bóle jajników ale nie czuje żadnego rozciągania mięśni w środku. Te objawy są takie mieszane. Raz są mocniejsze raz słabsze. Teoretycznie od wczoraj do jutra przypada implantacja zarodka ale nie mam bólu brzucha ani plamienia.
Czy miałyście podobną sytuację?
 
reklama
Cześć Dziewczyny

W Sobotę miałam robiony transfer 3 dniowego zarodka. Nie miałam żadnych objawów. Lekkie parcie na siku zaczęłam mieć około 2 dni temu. Ból piersi taki mocniejszy miałam 2 dni temu i malał stopniowo. Dziś mam lekki. Od początku miałam takie kłujące bóle jajników ale nie czuje żadnego rozciągania mięśni w środku. Te objawy są takie mieszane. Raz są mocniejsze raz słabsze. Teoretycznie od wczoraj do jutra przypada implantacja zarodka ale nie mam bólu brzucha ani plamienia.
Czy miałyście podobną sytuację?
Na pewno na tym etapie, nie będziesz czuć żadnego rozciągania, nawet jeśli transfer się powiódł. Ja czułam się tak, jakbym miała dostać okres. Jedynie co było może dziwne, tak jak teraz sobie myślę to jakaś taka nadmierna potliwość. Ciągle mi było gorąco i byłam na Maxa roztargniona. Natomiast cały zespół objawów był praktywnicze taki sam jak przed okresem, więc byłam przekonana że transfer się nie powiódł. Ja
Miałam transferowany 5 dniowy. A plamienie implementacyjne to nie jest coś co zawsze musi się pojawić.
 
Cześć Dziewczyny

W Sobotę miałam robiony transfer 3 dniowego zarodka. Nie miałam żadnych objawów. Lekkie parcie na siku zaczęłam mieć około 2 dni temu. Ból piersi taki mocniejszy miałam 2 dni temu i malał stopniowo. Dziś mam lekki. Od początku miałam takie kłujące bóle jajników ale nie czuje żadnego rozciągania mięśni w środku. Te objawy są takie mieszane. Raz są mocniejsze raz słabsze. Teoretycznie od wczoraj do jutra przypada implantacja zarodka ale nie mam bólu brzucha ani plamienia.
Czy miałyście podobną sytuację?
Nie ma objawów 3 dni po transferze

Edit: no chyba że bierzesz jakiś leki a progesteron zapewne bierzesz to ewentualnie bym się zgodziła że od leków
 
Na pewno na tym etapie, nie będziesz czuć żadnego rozciągania, nawet jeśli transfer się powiódł. Ja czułam się tak, jakbym miała dostać okres. Jedynie co było może dziwne, tak jak teraz sobie myślę to jakaś taka nadmierna potliwość. Ciągle mi było gorąco i byłam na Maxa roztargniona. Natomiast cały zespół objawów był praktywnicze taki sam jak przed okresem, więc byłam przekonana że transfer się nie powiódł. Ja
Miałam transferowany 5 dniowy. A plamienie implementacyjne to nie jest coś co zawsze musi się pojawić.
Implantacyjne 😀
 
Cześć Dziewczyny

W Sobotę miałam robiony transfer 3 dniowego zarodka. Nie miałam żadnych objawów. Lekkie parcie na siku zaczęłam mieć około 2 dni temu. Ból piersi taki mocniejszy miałam 2 dni temu i malał stopniowo. Dziś mam lekki. Od początku miałam takie kłujące bóle jajników ale nie czuje żadnego rozciągania mięśni w środku. Te objawy są takie mieszane. Raz są mocniejsze raz słabsze. Teoretycznie od wczoraj do jutra przypada implantacja zarodka ale nie mam bólu brzucha ani plamienia.
Czy miałyście podobną sytuację?
Zapewne jest to Twój pierwszy transfer więc będziesz doszukiwać się wszystkich możliwych objawów. Implantacja zarodka 3- dniowego trwa nawet do 6 dni. Więc Twoje objawy spowodowane są zapewne wysokim poziomem progesteronu.
 
Na pewno na tym etapie, nie będziesz czuć żadnego rozciągania, nawet jeśli transfer się powiódł. Ja czułam się tak, jakbym miała dostać okres. Jedynie co było może dziwne, tak jak teraz sobie myślę to jakaś taka nadmierna potliwość. Ciągle mi było gorąco i byłam na Maxa roztargniona. Natomiast cały zespół objawów był praktywnicze taki sam jak przed okresem, więc byłam przekonana że transfer się nie powiódł. Ja
Miałam transferowany 5 dniowy. A plamienie implementacyjne to nie jest coś co zawsze musi się pojawić.
Dziękuję za odpowiedź 😘
Zapewne jest to Twój pierwszy transfer więc będziesz doszukiwać się wszystkich możliwych objawów. Implantacja zarodka 3- dniowego trwa nawet do 6 dni. Więc Twoje objawy spowodowane są zapewne wysokim poziomem progesteron

Nie ma objawów 3 dni po transferze

Edit: no chyba że bierzesz jakiś leki a progesteron zapewne bierzesz to ewentualnie bym się zgodziła że od leków
Tak biorę luteinę
 
Na pewno na tym etapie, nie będziesz czuć żadnego rozciągania, nawet jeśli transfer się powiódł. Ja czułam się tak, jakbym miała dostać okres. Jedynie co było może dziwne, tak jak teraz sobie myślę to jakaś taka nadmierna potliwość. Ciągle mi było gorąco i byłam na Maxa roztargniona. Natomiast cały zespół objawów był praktywnicze taki sam jak przed okresem, więc byłam przekonana że transfer się nie powiódł. Ja
Miałam transferowany 5 dniowy. A plamienie implementacyjne to nie jest coś co zawsze musi się pojawić.
I udał się wtedy Twój transfer?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry