My od początku używaliśmy pampersa, raz kupiłam hugisy, ale cała zawartość się z nich wylewała! Byłam zaskoczona, bo jak Konradek był mały to ich czsem używałam i było ok. Teraz niestety musieliśmy poczynić oszczędności i spróbowałam biedronkowych Dada. Przez pięć lat wiele się zmieniły - nie ma już wstrętnej ceraty, są cienkie i kolorowe. Jak narazie niezauważyłam, żeby jakością odbiegały od papersów, więc mogę je polecić z czystym sumieniem. Pozdrawiam.