• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

reklama
Kochanie,
nikt nam nie może pomóc....musimy same to "przeboleć" ....niestety....
Ale jest dobrze.....;-):-)
Wiem Kochana, że w takich sytuacjach żadne słowa ani gesty nie wynagrodzą niczego ale ja po prostu taka jestem, że chciała bym jakoś pomóc a nie wiem jak i to mnie wkurza mam nadzieję tylko że jak najszybciej Wszytkie będzie bardzo szczęśliwe :*
 
Ewelinko jak się uda to ok 18 grudnia a jak nie to ok 5-6 stycznia więc jeszcze spooooro ale muszę dać rade pierwszy ale nie ostatni raz :)
Teraz już mi troszkę lepiej ale na początku to wiecznie beczałam z tęsknoty teraz jak gdyby sie troszkę przyzwyczaiłam więc mam nadzieję nie uschnę z tęsknoty :-p
Kochana,
na pewno dasz radę....i na pewno nie uschniesz...o to jak wróci Twój luby to brzuchol będzie duzy co?:szok::szok: to bedzie zaskoczka dla niego;-):-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry