ewelina28
Dum Spiro Spero...
Ja poproszę, od rana wcinam słodkie...pół czekolady mlecznej już wtrząchnęłam.....a du** rośnie!!!!!:-):-):-)joł
Ewelinko trzymam kciuki za Twojego mężczyznę :-) napewno wszystko dobrze się skonczy :-)
Majsi no mi to aż trudno było biegi zmieniac z tymi zaciśniętymi kciukami :-):-):-)
a ja męża do pracy odwiozłam, mamę z pracy odebrałam i załapałam się u niej na kawkę i ciacho
chcecie trochę?![]()




dobra to postaram się wmawiać sobie, że będzie dobrze :-) i że nie boli :-) Teraz znacie moją następną cechę jestem panikara jakich mało 

