Ja Cie rozumiem.....w zupełności Cię rozumiem....bo wiesz co ostatnio było.....i dlaczego myśli nie dopuszczałam że to ciąża, mimo że wy wierzyłyście....Rozumiem Cie kochana.....doskonale....
Ja dopiero tutaj nauczałam sie pisać, o niektórych sprawach, bo tak to zawsze wszystko dusiłam w sobie, nawet P nic nie mówiłam.....ale to jest złe.....nie można gromadzić emocji w sobie i wiesz na pewno dlaczego?!
Ale trzeba mówić, pisać kochana o wszystkim co sie czuje, przeżywa.....tak jest łatwiej........lżej.... nie mówię, żeby sie nakręcać i popadac w skrajności, ale uwierz mi, lepiej wszystko z siebie wyrzucać na bieżąco.....wiem co pisze.....
I pamiętaj, że do mnie jak w dym!! Zawsze i wszędzie!!!!