• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

bylam napierw w pracy zobaczyc czy podpisali moj papierek okazalo sie ze NIE bo musze miec CERTYFIKAT CIAZY.... od swojego lekarza ze JESTEM w ciazy!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: no myslalam ze mnie szlak trafi..... wiec stamtad pojechalam po rodzinnego z czego zanim dojechalam na miasto to 50 min czekalam na autobus z czego sie okazalo ze nie wsiade bo juz jeden wozek stoi:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: wkurzylam sie poszlam na inny dojechalam zalatwilam papier a potem wracanie przed 1.5 godziny do domu bo albo autobus wogole nie przyjechal albo zaladowany i z wozkiem juz mnie nie wpuszcza:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: wscieklizna normalnie.....

a mi od paru dni kregoslup nawala..... ledwo chodze jeszcze wczoraj z tym wozkiem nie mam juz sily na to ;(
Kochanie Ty się przemęczasz i za bardzo wszystkim stresujesz....I po co? Wszytsko powolutku...na spokojnie.....będzie dobrze..Oćkaj przytulam nerwusku :-):-):-)
 
reklama
Kochanie Ty się przemęczasz i za bardzo wszystkim stresujesz....I po co? Wszytsko powolutku...na spokojnie.....będzie dobrze..Oćkaj przytulam nerwusku :-):-):-)

oj dosc po wczorajszym mam naprawde dosc.... martwie sie o ten kregolup bo jak tak dalej pojdzie to jeszcze troche i bede lezec tylko w lozku bo sie nie rusze.... ;(a w moim przypadku to bardzo mozliwe... na szczescie z kacprem mnie to ominelo teraz zbliza sie wielkimi krokami ;(
 
kochane a czy ktoras z was robi na swieta pierniki??? macie jakis dobry sprawdzony przepis??? bo ja w tym roku mam straszna ochote sama wykombinowac pierniczki ale to oj pierwszy raz wiec wole juz cos sprawdzonego wyprobowac ;)
 
Cały czas i wciąz od września siedzi we mnie takie dziwne uczucie..
Nawet nie wiem jak je nazwać...
Jestem jakaś smutna...
sama, ale nie samotna...
Nie potrafię sobie z tym poradzić...
Jakoś...
Pewnego dnia, na placu targowym, pośród tłumu ludzi siedział niewidomy z kapeluszem na datki i kartonikiem z napisem: "Jestem ślepy, proszę o pomoc"
Pewien mężczyzna, który przechodził obok niego. Zauważył, ze jego kapelusz jest prawie pusty, zaledwie parę groszy.
Wrzucił mu parę monet, po czym bez pytania niewidomego o zgodę, wziął jego kartonik, odwrócił na druga stronę i napisał coś....
Tego samego popołudnia, ten sam mężczyzna znowu przechodził obok tego samego niewidomego i zauważył, że tym razem jego kapelusz jest pełen monet. Niewidomy rozpoznał kroki tego człowieka i zapytał go czy to on odwrócił kartonik i co na nim napisał.
Mężczyzna odpowiedział: " Nic co nie byłoby prawdą. Przepisałem twoje zdanie tylko troszkę inaczej."
Uśmiechnął się i oddalił. Niewidomy nigdy się nie dowiedział, że na jego kartoniku było napisane:
"Dziś wszędzie dookoła jest wiosna.. A ja nie mogę jej zobaczyć..."
Zmień swoją strategię jeśli coś nie jest tak jak być powinno. A zobaczysz ,że będzie lepiej!
Wszyscy zasługują na to, by dostrzec wiosnę nawet jeśli czasem jest to trudne...
Ważne byśmy umieli odnajdywać swój uśmiech, bo to właśnie on zmienia świat na lepsze:)
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanic profesjonaliści...... :-)


Odzyskaj kochana uśmiech, bo usmiech podwaja Twoje możliwości....:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry