• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

a wracajac do znieczulenia..... tu jest to wsyztsko o tyle dobre ze o co sie nie poprosi jest to darmowe.....
ale jak wiadomo wszytsko ma swoje granice jedne dziewczyny bardzo sobie chwala epidural ale ja nie wiem co by musialo sie stac zebym sie na niego zdecydowala.... narazie nawet sobie tego nie wyobrazam... moja znajoma stad przy porodzie brala wszytsko co mozliwe na koniec powiedziala ze chce epidural.... jak ja znieczulilo ze nie miala juz sily przec i miala porod kleszczowy.... ja jestem uprzedzona do tych wszytskich znieczulen.... tak wiec poki mi tylka na pol nie rozerwie to bede dzialac sama :):):) juz tom ma zapowiedziane zeby patrzyl co mi podaja wrazie czego bo ja nic nie chce
Ja jestem zdania, że znieczulenie powinno podawać sie tylko w nagłych przypadkach, np. jeżeli która z pań cierpi na "paniczny ból przedporodowy", wiem, że takie cos istnieje i lekarz decyduje sie wtedy albo na cesarke, albo na znieczulenie......i jak wiadomo ma to swoje plusy i minusy.....
A poza tym jesteśmy tak "skonstruowane", że żaden poród nie powinien byc nam straszny....ma bolec i już, ale to nie taki ból żeby nie wytrzymać.....gadam tak bo nie rodziłam co nie? :-D:-D:-D
Do brzegu: ja też nie jestem za znieczuleniem, ale rozumiem kobiety, które chcą....
 
reklama
Ja jestem zdania, że znieczulenie powinno podawać sie tylko w nagłych przypadkach, np. jeżeli która z pań cierpi na "paniczny ból przedporodowy", wiem, że takie cos istnieje i lekarz decyduje sie wtedy albo na cesarke, albo na znieczulenie......i jak wiadomo ma to swoje plusy i minusy.....
A poza tym jesteśmy tak "skonstruowane", że żaden poród nie powinien byc nam straszny....ma bolec i już, ale to nie taki ból żeby nie wytrzymać.....gadam tak bo nie rodziłam co nie? :-D:-D:-D
Do brzegu: ja też nie jestem za znieczuleniem, ale rozumiem kobiety, które chcą....

dokladnie kiedys radzono sobie bez zadnych dopalaczy :):):) ja chce sprobowac tym bardziej ze pierwsza byla cesarka i ...... naprawde nastawilam sie psychicznie ze tym razem mi sie uda.... az sie tego boje co bedzie jak sie okaze ze kolejna cesarka mnie czeka.... ;(
 
dokladnie kiedys radzono sobie bez zadnych dopalaczy :):):) ja chce sprobowac tym bardziej ze pierwsza byla cesarka i ...... naprawde nastawilam sie psychicznie ze tym razem mi sie uda.... az sie tego boje co bedzie jak sie okaze ze kolejna cesarka mnie czeka.... ;(
Co by nie było kochana, najważniejszy dzidziuś.......wszystko będzie dobrze, nie martw sie na zapas ;-):-)
 
reklama
Oj ja też chrzesniakom obiecałam wypad do lasu na sanki......ale jakos czasu ostatnio nie miałam, może dzisiaj wyskoczymy z nimi, bo dzieciaki pamietliwe.....
Idziem Anett...ulepimy bałwana marzeń,,,,z dłuuuuuuuuuuugim nosem :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

hahaha nosem ???????!!!!!!! :cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::-D:-D:-D:-D

ja takiego ulepiłam... na szybkiego z młodym bo już ciemno zimno i mokro było :sorry2:

1002268x.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry