ewelina28
Dum Spiro Spero...
No wiesz...w końcu z tym człowiekiem trochę się przeżyło.....poza tym pierwsza miłość.....ale do takiej decyzji trzeba chyba dojrzeć wiesz......teraz to wiem......długo nie byłam gotowa by z nim porozmawiać, dopiero od niedawna.....i jest ok.....wiadomo na kawkę do domu go nie zaproszę- bez przesady, ale w zgodzie życ z ludźmi trzeba.............;-)tez bym tak wlasnie chciala..... wolalabym miec z nim jakis kontakt wkoncu 8 lat ze soba to nie jakies tam bele co..... no ale coz tak los chcial.....




