V_jolka80
Aniołek Tosia 21.09.2009
A ja muszę usiąść, bo chyba nogę zwichnęłam, ale przywaliłam w schodek................i puchnie w oczach.....![]()
gdyby kózka nie skakała...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
A ja muszę usiąść, bo chyba nogę zwichnęłam, ale przywaliłam w schodek................i puchnie w oczach.....![]()
Nie złamałam ino skręciłam!!!!gdyby kózka nie skakała...
Nie złamałam ino skręciłam!!!!
Żyję:-) odkąd pracuję nie mam na nic czasuANETKA, byś chociaż weszła napisać jak Ci poszła rozmowa!!!!!!!!!! Bom ciekawa!!!
WIOLKA, zaginęła w akcji wioząc obiad swojemu lubemu
A co z MADZIĄ???![]()





Juz???!!!!! O dżizas....Ty to jak przeciąg!!!
Buziaki pluszaki bejbe;-)



Anetka - kurcze to nie fajnie jak to tak wyglada a robilas ziemniakiem?? jak to jest tak blisko oka to rzeczywiscie niech lepiej to najpier okulista zobaczy....
)



A w ogóle to................... wczoraj fajka zapaliłam........wstydam się....
Mój nowy zakup
![]()
Anetko rozmowa w sprawie pracy? trzymam kciuki:-)



.....to teraz już z górki na pazurki....bo ja roztrzepana jestem ;-) ostatnio M znalazł pudełko z igłami i nićmi w lodówce
nie... jeszcze nie... na razie smarowałam mascia od dokotrka.... jutro pomykam do okulisty... bo dzisiaj nie mam nastroju.... a musze się wbic w kolejkę bo pani w rejestracji powiedziałą mi że najbliższy termin na marzec
ale chyba będę życ ;-):-)
ja tez... niejednego ;-)
piękne !!!!!!! :-):-):-)
dziękuje za kciuki Kochana :-)
Ewelinko no rozmowa jak rozmowa ;-) moje doświadczenie zawodowe idealnie pasuje... pani wystraszyła mnie że na rozmowie będzie zadanie z Excela.... myślałam że niewiadomo co wymyśla... a był banał ;-);-)
nie nastawiam się positiv bo już wiele razy coś takiego przechodziłam... tylko sceptycyzm mnie w tej chwili ratuje ;-)
P.S. pod górkę...

