Danula
czekam ciągle czekam.....
Wiem.....są cudowni....
WOW! Kochana to gratuluję, ładnie ruszyła waga! Tylko wiesz, jak ten proces się odbywa.......nagły spadek wagi, potem zatrzymanie się wagi i tu najczęściej ludki rezygnują, bo się zniechęcają.....teraz najważniejsze, żeby utrzymać....i bardzo dobrze, że nie chudniesz drastycznie.....efektu jo-jo nie będzie ;-)
Nagły to on nie jest trochę już się ograniczam więc myślę, że w normie. Wiem wiem ale ja się nie zniechęcam jem mniej ograniczyłam sporo słodycze i tłuszcze no i ruszam się i chyba to wystarcza skoro chudnę :-)




