Ilonko jesteś w kwiecie wieku, wiem bo sama jestem w tym samym:-) też się troszke boję hormonalnej antykoncepcji ale nie chcę znowu zajść w ciążę bez wszystkich badań i odpowiedniego nastawienia psychicznego, a papierosy rzucaj jak najszybciej
według mnie to już jestem za stara na dziecko

żałuję, ze wcześniej nie zaczęłam, a każda tabletka anty mnie odciągnie od myśleniu o macierzyństwie, poza tym jak pomyślę znów, ze mój maż będzie zadowolony, bo będzie mógł szaleć na całego i nie myśleć że zaciążę, to mnie szlak trafia, bo on najchętniej to by w ogóle nie chciał dzieci, a teraz po poronieniach to jeszcze bardziej utwierdza się w tym, ze póki co nie ma o czym gadać i myśleć.
A jeśli chodzi o badania, to gin mi już ich tyle zalecił w przeciągu jednej wizyty, ze teoretycznie gdyby nie to, ze kariotyp chcę załatwić na nfz to miałabym większość badań za jednym zamachem, bo na za 3 tygodnie mam zrobić: attp, pt, tt, ca125, tsh, ft3, ft4, p/c antykardiolipinowe IgG i IgM, antykoagulant tocznia, morfologię, badanie moczu, czas krzepnięcia, czas krwawienia, białko c, białko s, d-dimer, fibrynogen, antytrombina III, CRP, płytki krwi. Badanka mnie nieźle szarpną, bo już liczyłam że koło 500zł, więc sama widzisz, ze niewiele mi zostanie do zrobienia
