reklama

Odskocznia;))))

Marti83 jaki fajny chłopaczek :-):-):-) A ten uśmiech:-D:-D Słodki !!!!

ilonka26
Ilonka, jaka "za stara":-D ja też jestem w podobnym wieku i myślę, że jeszcze z trójeczkę będe miała, mam taką nadzieję:eek: Ale rzeczywiście, czuję, że czas ucieka:eek:leci jak szalony. A co do Twojej wypowiedzi : ,,poza tym jak pomyślę znów, ze mój maż będzie zadowolony, bo będzie mógł szaleć na całego i nie myśleć że zaciążę, to mnie szlak trafia, bo on najchętniej to by w ogóle nie chciał dzieci, a teraz po poronieniach to jeszcze bardziej utwierdza się w tym, ze póki co nie ma o czym gadać i myśleć" zgadzam się w 100% :tak::tak::tak::tak: mam to samo!
 
reklama
Dziewczynki nie dziwcie się swoim lubym bo dla nich to też było przeżycie i na pewno się o was martwią stąd wahanie.
Mój M chce mieć dziecko ale ja nie jestem gotowa i nie wiem kiedy będę stąd atykoncepcja hormonalna, a poza tym gin mi radził abym przynajmniej rok odpoczęła bo 3 ciąże w ciągu 18 miesięcy to duże obciążenie dla organizmu nie mówiąc o psychice. Co do badań to większość miałam zrobionych na początku ostatniej ciąży i wyniki były dobre, została mi genetyka i zespół antyfosfolidowy, ale na to czekam jak M wróci czyli już za miesiąc:-)
Miłego wieczoru kochane:-)
 
Martuś Maciuś jak pisałam wcześniej jest uroczy, mały przystojniaczek;-) ucałuj go od eciotki:-) jak ty się czujesz?

A dziękuję kochana, czuję się bardzo dobrze:tak: za 1,5 miesiąca konczy mi się macierzyński, ale ja raczej nie wrócę do pracy bo nie mam z kim zostawić małego a do żłobka na pewno go nie oddam bo pracowałam tam kiedyś i wiem jaki to jest stres dla dzieciaczka. Pozostaje niania ale przy mojej pensji to się kompletnie nie opłaca, lepiej już zostać w domku:tak:
O bólu porodowym już zapomniałam:-D i powoli zaczynam myśleć o córeczce:-D, ale spokojnie troszkę czasu musi jeszcze minąć, póki co Maciuś jest za malutki:tak:
A tak wyglądamy z synkiem:-D

Ps. Dziewczyny nie traćcie nadziei, zobaczycie że w końcu będziecie tulić swoje maleństwa. Ja zawsze się o Was modle bo wiem co to znaczy kiedy tak bardzo pragnie się maleństwa.
 

Załączniki

  • 2010.02.20 (2).jpg
    2010.02.20 (2).jpg
    23,7 KB · Wyświetleń: 35
Marti ślicznie wyglądasz, a twój syneczek jest prześliczny :) Ucałuj go od e-ciotki :)

Iwonka, właśnie najgorszy jest ten uciekający czas, ale z drugiej strony ile kobiet rodzi po 30-tce
i też jest dobrze, więc ja myślę przynajmniej w moim przypadku że nie ma co poganiać chłopów, w końcu i tak kiedyś muszą się przełamać :) A nam to chyba też dobrze zrobi, trzeba zająć się sobą i normalnym życiem, a ciążę zostawić losowi, bo i tak tego wydaje mi się nie przeskoczymy.
A Madzia dobrze pisze, że czasem warto nawet rok albo dłużej dać odpocząć organizmowi i psychice, może dzięki tej przerwie a nóż widełki uda nam się inaczej spojrzeć na kolejną ciążę :)

wróciłam od teściówki, która mnie bardzo zaskoczyła, dała mi 300zł na pierwsze badanka :)
Cieszę się, bo teraz każde pieniądze się przydadzą :)
 
Przyszłam się Wam pożalić :wściekła/y: z tej k***** aż usiąść mogłam :eek: Tak się wczoraj pożarłam z Ł jak jeszcze nigdy :-( to co odstawił to było ładnie pisząc karygodne :wściekła/y::no:do tego dzwonili z jego kompani, że wyjazd jest 6 a nie 15. Poza tym mamy swoją rocznicę dziś a o 15 Ł musi jechać do Sopotu pozałatwiać papiery przynajmniej nie będe musiała na niego patrzeć i się w końcu uspokoje ;]

Mam nadzieję, że u Was niedziela mija w miłej atmosferze :-) i nie marudzę już buziaki i tymczasem kobietki :)
 
A dziękuję kochana, czuję się bardzo dobrze:tak: za 1,5 miesiąca konczy mi się macierzyński, ale ja raczej nie wrócę do pracy bo nie mam z kim zostawić małego a do żłobka na pewno go nie oddam bo pracowałam tam kiedyś i wiem jaki to jest stres dla dzieciaczka. Pozostaje niania ale przy mojej pensji to się kompletnie nie opłaca, lepiej już zostać w domku:tak:
O bólu porodowym już zapomniałam:-D i powoli zaczynam myśleć o córeczce:-D, ale spokojnie troszkę czasu musi jeszcze minąć, póki co Maciuś jest za malutki:tak:
A tak wyglądamy z synkiem:-D

Ps. Dziewczyny nie traćcie nadziei, zobaczycie że w końcu będziecie tulić swoje maleństwa. Ja zawsze się o Was modle bo wiem co to znaczy kiedy tak bardzo pragnie się maleństwa.
Martuś ja też takiego maluszka nigdy bym nie oddala do żłobka, uważam że przynajmniej pierwszy rok należy spedzić z dzieckiem w domu, cieszę się że wszystko Ci sie układa:-) a ja nie tracę nadziei i wiem ze kiedyś się uda:tak:
Ale zmiany graficzne:-D nie mogę się połapać:szok:
Monia nie denerwuj się:sorry: jak mawia moja koleżanka z pracy złość piękności szkodzi:-p
Ilonka również miłej niedzieli życzę:-)
Anetko Marto Danusiu Ewelinko Violu buuuziam:-)
 
Ostatnia edycja:
jesso!
co tu się stało!!!!

Jestem!
Żyję...
Buziam!
A co do mojej tu bytności...
Podczytuję...
Ale nie mam siły pisać...
Za dużo tego wszystkiego jak dla mnie
:-(:-(:-(:zawstydzona/y:
 
reklama
o matko kochana co sie tu podzialo.....

Martus Bartus rosnie jak na drozdzach :) cudenko :)
Violcia no nareszcie paskudo moja :*
Monis Ty sie tak ie denerwuj noooo

milej niedzieli zycze wam dziewuszki moje :):):):)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry