reklama

Odskocznia;))))

reklama
Witam Was, mogę się przyłączyć?
W minioną sobotę poroniłam, w szpitalu, ale samoistnie... Rozpoczynał się 3. miesiąc ciąży, ale dzidziuś przestał się rozwijać w 5. tyg. ciąży:-(:-( Był widoczny właściwie tylko pusty pęcherzyk ciążowy :-(
Na tę ciążę czekaliśmy prawie rok, niestety chyba zbyt wiele nie można było zrobić. Jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży (ok. 5 tc) i cieszyłam jak nigdy w życiu, mój dzidziuś już chyba przestał się rozwijać :-( Ciężko się pogodzić z taką tragedią, nawet nie podejrzewałam, że spotka mnie takie nieszczęście. Pocieszam się, że to tylko nasza tęsknota za maleństwem, jemu nie jest źle - poszło prosto do nieba i jest już Aniołkiem.
Mam nadzieję, że rozmowa z Wami - dziewczynami po podobnych przejściach - pomoże mi pokonać smutek i uwierzyć, że teraz może już być tylko lepiej :zawstydzona/y:
 
Witam Was, mogę się przyłączyć?
W minioną sobotę poroniłam, w szpitalu, ale samoistnie... Rozpoczynał się 3. miesiąc ciąży, ale dzidziuś przestał się rozwijać w 5. tyg. ciąży:-(:-( Był widoczny właściwie tylko pusty pęcherzyk ciążowy :-(
Na tę ciążę czekaliśmy prawie rok, niestety chyba zbyt wiele nie można było zrobić. Jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży (ok. 5 tc) i cieszyłam jak nigdy w życiu, mój dzidziuś już chyba przestał się rozwijać :-( Ciężko się pogodzić z taką tragedią, nawet nie podejrzewałam, że spotka mnie takie nieszczęście. Pocieszam się, że to tylko nasza tęsknota za maleństwem, jemu nie jest źle - poszło prosto do nieba i jest już Aniołkiem.
Mam nadzieję, że rozmowa z Wami - dziewczynami po podobnych przejściach - pomoże mi pokonać smutek i uwierzyć, że teraz może już być tylko lepiej :zawstydzona/y:

Czesc Ewcia :)
Bardz mi przykro że do nas dołączyłas :-( dla Twojego Aniołka zapalam [*]
Oczywiscie ze możesz do nas dołączyc... jest tutaj na prawde wiele wspaniałych dziewczyn dzięki którym mam nadzieje będzie Ci choc troszkę lepiej:tak: My tu się śmiejemy zartujemy a jak trzeba płaczemy razem...
Przytulam mocno i z całego serca
 
jestem :-D
czesc Gabrysiu :-)

No nareszcie wróciłaś i jak było?? ;-)

Witam Was, mogę się przyłączyć?
W minioną sobotę poroniłam, w szpitalu, ale samoistnie... Rozpoczynał się 3. miesiąc ciąży, ale dzidziuś przestał się rozwijać w 5. tyg. ciąży:-(:-( Był widoczny właściwie tylko pusty pęcherzyk ciążowy :-(
Na tę ciążę czekaliśmy prawie rok, niestety chyba zbyt wiele nie można było zrobić. Jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży (ok. 5 tc) i cieszyłam jak nigdy w życiu, mój dzidziuś już chyba przestał się rozwijać :-( Ciężko się pogodzić z taką tragedią, nawet nie podejrzewałam, że spotka mnie takie nieszczęście. Pocieszam się, że to tylko nasza tęsknota za maleństwem, jemu nie jest źle - poszło prosto do nieba i jest już Aniołkiem.
Mam nadzieję, że rozmowa z Wami - dziewczynami po podobnych przejściach - pomoże mi pokonać smutek i uwierzyć, że teraz może już być tylko lepiej :zawstydzona/y:

Witaj Ewcia dla Twojego aniołka [*], strasznie mi przykro, że i Ciebie to spotkało, jeżeli masz ochotę zostań z nam na pewno poczujesz się lepiej jest tu większość z nas o podobnych przeżyciach. Z czasem dziś możesz w to nie wierzyć ale będzie lepiej a każdy kolejny tu maluszek oznacza, że i dla nas świeci słoneczko. I będzie lepiej zobaczysz my wszystkie tu w to wierzymy. A teraz przytule mocno
 
No co za pytanie, pewnie, że jam chętna :-)

wiesz... to takie retoryczne pytanie było :-p:-p

proszę
images
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry