reklama

Odskocznia;))))

reklama
No to na przyszłość będe wiedziała :-) ;-)

:-):-):-):-)
Zaraz w głowie...:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D w głowie może niekoniecznie......lejeeeeeeeeeeee
Nie mów że masz bzika na punkcie bielusich firan???? :szok::szok::szok::szok: Bo ja wącham firany jak nie czuc płynu to do pranie wek....:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D taki mały "FIŚ"...

wariatka :-D:-D:-D:-D
mam bzika... najchętniej bym co tydzien zmieniała.... bo zaraz jak powiesze wydaja mi się brudne :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: taki bzik :-D:-D:-D

No ja też nie i nie wiem kiedy zacznę :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

no to dokładnie tak jak ja :-):-) witaj w klubie :-p:-p:-p
 
:-):-):-):-)
wariatka :-D:-D:-D:-D
mam bzika... najchętniej bym co tydzien zmieniała.... bo zaraz jak powiesze wydaja mi się brudne :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: taki bzik :-D:-D:-D

Normalnie do Naszej Listy dopisuję....
Ja mam bzika na punkcie firan nie tylko żeby czyste i pachnące były, ale lubie je też przewieszać, wiązać...zmieniać...zdobić itp.itd.
Pamiętam pierwsze zakupy do naszego domu to właśnie firany - wsio na zamówienie szyte, bo się wizję miało, jak mają wyglądać....i każdy wie, że jak nie ma pomysłu co mi na prezent to ja wszelkie firanki przyjmę...:-D:-D:-D:-D stuknięta...:-D:-D
 
:-D:-D:-D
Łoj....u mnie firany muszą pachnieć...a jak widze jakieś zagięcie na nich czy cuś - furia!! Taki bziczek, także się nie przejmuj, że Cię firany nie ruszają...:-D:-D:-D:-D:-D

No nie ruszają a tak jak Ciebie to już wogóle :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

:-):-):-):-)
wariatka :-D:-D:-D:-D
mam bzika... najchętniej bym co tydzien zmieniała.... bo zaraz jak powiesze wydaja mi się brudne :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: taki bzik :-D:-D:-D
no to dokładnie tak jak ja :-):-) witaj w klubie :-p:-p:-p

No to powiem tyle OBIE jesteście bziknięte :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Ok klub leniwca pospolitego uważam za otwarty :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Normalnie do Naszej Listy dopisuję....
Ja mam bzika na punkcie firan nie tylko żeby czyste i pachnące były, ale lubie je też przewieszać, wiązać...zmieniać...zdobić itp.itd.
Pamiętam pierwsze zakupy do naszego domu to właśnie firany - wsio na zamówienie szyte, bo się wizję miało, jak mają wyglądać....i każdy wie, że jak nie ma pomysłu co mi na prezent to ja wszelkie firanki przyjmę...:-D:-D:-D:-D stuknięta...:-D:-D

tak tak... koniecznie :-D:-D:-D
supeerrr.... ja to niestety na razie same kupne... ale ostatnio taką piękniusią od mojej kochanej babuni dostała że :szok::szok::szok::szok::szok: normalnie jak na zamówienie do mojego pokoju ;-);-)
a do firanezek jeszcze ładne zasłony...ech :-D:-D:-D

No to powiem tyle OBIE jesteście bziknięte :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Ok klub leniwca pospolitego uważam za otwarty :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

ee...tam :-p:-p:-p:-p:-p

tak jest!!! przyjmujemy również nowych członków (Ewelina bez skojarzeń !!! :-p:-p:-p:-p:-D:-D:-D:-D)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry