reklama

Odskocznia;))))

Cześć kochane

Sis a co to się stało, że plany uległy zmianie?? Kurcze to szkolenie wypada dokładnie w czasie jak będe na pomorzu...

A my jutro na pogrzeb jedziemy do kolegi mojego Taty z którymi mieliśmy świetny kontakt nawet po jego śmierci....teraz i on zmarł....echh świetny facet był....

Cześć Kochanie***
Coś będę kombinować, spokojnie....mówiłam Ci, że na rzęsach stanę, a się spotkamy...chyba dobrym wyjściem będzie "L4".....i tak zaczyna mi "wisieć" ta praca....

A co do zmiany planów...cóż...tak bywa...nawet nie chce mi się o tym pisać....nie ma o czym gadać...

Przykro mi z powodu śmierci kolegi Taty
[*]
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cześć Kochanie***
Coś będę kombinować, spokojnie....mówiłam Ci, że na rzęsach stanę, a się spotkamy...chyba dobrym wyjściem będzie "L4".....i tak zaczyna mi "wisieć" ta praca....

Przykro mi z powodu śmierci kolegi Taty
[*]

Cześć słoneczko :***
To już zależy tylko od Ciebie ja jak tylko będzie możliwość jadę do Ciebie ;-) Teraz czekam tylko na potwierdzenie męża, że ma urlop na ten czas, mam nadzieje, że nie będzie z tym żadnych kłopotów i dostanie bez problemu...

Dziękuje...
 
Wiem, dzięki***, ale muszę sama przez to przejść....

To nie zazdroszczę....kuruj się!!

A Tobie, jak wrażenia po wyjeździe??? Odpoczęłaś??

rozumiem :**

wlasnie pije gorącą herbatkę :tak:

było super... niestety tylko pogoda nie dopisała... ale i tak chętnie bym powtórzyła :-D



Danusiu czesc kochana :-) spoko spoko pokaże Wam zdjęcia napewno ;-):-)




powiedzcie mi... czemu ludzie sami sobie stwarzaja problemy... ech....?
 
Cześć słoneczko :***
To już zależy tylko od Ciebie ja jak tylko będzie możliwość jadę do Ciebie ;-) Teraz czekam tylko na potwierdzenie męża, że ma urlop na ten czas, mam nadzieje, że nie będzie z tym żadnych kłopotów i dostanie bez problemu...

Dziękuje...

No wiesz...tak nie do końca ode mnie....no ale co tam....coś pomyślę - wykombinuję - szkoda by było przepuścić taką okazję, tym bardziej, że baaaaaaaardzo bym chciała się z Tobą spotkać...

Jak spędziłaś majówkę???
 
rozumiem :**
wlasnie pije gorącą herbatkę :tak:
było super... niestety tylko pogoda nie dopisała... ale i tak chętnie bym powtórzyła :-D
Danusiu czesc kochana :-) spoko spoko pokaże Wam zdjęcia napewno ;-):-)
powiedzcie mi... czemu ludzie sami sobie stwarzaja problemy... ech....?

Cześć kochana
No pogodę mieliście nie za ciekawą ale zazdroszczę wyjazdu samego i nie moge się doczekać swojego ;-)
To czekam na foto ;-)

Czemu bo ludzie lubią problemy wtedy czują, że zyja a z nudów sami sobie je stwarzają....dlatego
 
No wiesz...tak nie do końca ode mnie....no ale co tam....coś pomyślę - wykombinuję - szkoda by było przepuścić taką okazję, tym bardziej, że baaaaaaaardzo bym chciała się z Tobą spotkać...

Jak spędziłaś majówkę???

Kochana jak tylko będzie można ja przyjeżdżam tylko proszę nie rób nic na siłę nie chce potem mieć wyrzutów sumienia, że przez to spotkanie nie masz pracy albo innych kłopotów...

Majówka w domu ale goście byli i w niedzielę i wczoraj no i mama siedzi miała jechać ale, że ten pogrzeb to siedzi jutro pojedziemy a po pogrzebie ją odwiozę do domu
 
Kochana jak tylko będzie można ja przyjeżdżam tylko proszę nie rób nic na siłę nie chce potem mieć wyrzutów sumienia, że przez to spotkanie nie masz pracy albo innych kłopotów...

Majówka w domu ale goście byli i w niedzielę i wczoraj no i mama siedzi miała jechać ale, że ten pogrzeb to siedzi jutro pojedziemy a po pogrzebie ją odwiozę do domu

Kochana, ależ absolutnie to nie będzie wina spotkania i tak muszę podjąć decyzję w sprawie swojej pracy, więc czy teraz czy później...jedynie co mnie powstrzymuje to wieczny brak kasy, a tu na prawdę dobrze zarabiam, więc to jedyny motyw mówiący tak........
Tak czy siak i tak jedziesz na Pomorze, więc o żadnej winie nie mówimy :no:
W ogóle czeka mnie okres ciężkich decyzji......ale to już inny temat....
Chyba jestem w "tymczasowym" dołku....miało być pięknie, a nie jest...cóż...damy radę...

Czyli weekend Ci się udał, super...my objechaliśmy pół PL...na Kaszubach byliśmy między innymi....dośc sympatycznie było....
Ukłony dla Mamci :-)
 
Hej ;-)

Ewelinka proszę o uśmiech:-) Nie smuć się Kochana....
Anetka kuruj się, kuruj:tak: Troszkę wariuje ta pogoda, mnie też co drugi dzień pobolewa gardło, ja proponuję wypić wieczorkiem porządnego grzańca z sokiem, ewentualnie z miodem:tak:
Danusia przykro mi z powodu śmierci kolegi Taty
[*]

Ja dzisiaj z domku pracuję, budzik mnie nie obudził :baffled: Nie wiem czemu i zamiast wstać przed 7.00 wstałam przed 9.00 - stwierdziłam, że jednak zostanę i popracuje z domku, a co! :-)
 
reklama
Kochana, ależ absolutnie to nie będzie wina spotkania i tak muszę podjąć decyzję w sprawie swojej pracy, więc czy teraz czy później...jedynie co mnie powstrzymuje to wieczny brak kasy, a tu na prawdę dobrze zarabiam, więc to jedyny motyw mówiący tak........
Tak czy siak i tak jedziesz na Pomorze, więc o żadnej winie nie mówimy :no:
W ogóle czeka mnie okres ciężkich decyzji......ale to już inny temat....
Chyba jestem w "tymczasowym" dołku....miało być pięknie, a nie jest...cóż...damy radę...

Czyli weekend Ci się udał, super...my objechaliśmy pół PL...na Kaszubach byliśmy między innymi....dośc sympatycznie było....
Ukłony dla Mamci :-)

Znowu biedulo jakieś decyzje?? Echh coś Ci się mąci ostatnio ale tak jak i u mnie trochę tego było i jeszcze nie do końca jest tak jak bym chciała chyba co jakiś czas musi tak być, żeby nie było zbyt pięknie....jakby co wiesz gdzie mnie szukać o każdej porze kochana :***

Kaszubka to ja jestem :-), znam trochę te rejony :-)

Mamcia dziekuje bardzo za ukłony i pozdrawiam serdecznie :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry