reklama

Odskocznia;))))

Ok, to czekam :-D
O to najlepszego dla wujka :tak::tak:
Ooo...to widzę, że już sławna się powolutku staję :-D:-D
Nutka....cudowna, boska, niesamowita i w ogle, jedna z moich ulubionych ;-)

Danuś, popłakałam się ze śmiechu tak na marginesie :zawstydzona/y::-D:-D:-D:-D

Już zrobione uwaga będe się chwalić :-D:-D:-D:-D:-D:-D
P1020116.jpg ściągnij sobie i powiększ to nawet poczytasz co pisze :-D:-D

A przekaże wujkowi :-)
No sławna sławna w końcu musi kojarzyć kto co nie???
Ja też się popołakałam ze śmiechu więc mamy podobnie ;-)

Popracuj ja lecę pranko wywiesić z/w
 
Ostatnia edycja:
reklama
Wiesz teraz to i czasu nie ma na takie rzeczy kiedyś pisałam i to sporo czekaj może znajdę mój ulubiony tekst to Ci pokaże :-)

Też kiedyś pisałam....ale to było za czasów liceum jeszcze, więc ładne parę lat :zawstydzona/y:
Na dzień dzisiejszy to tylko gram na instrumentach i śpiewam, czasem coś namaluję...ale w porównaniu z tym jak kiedyś "tworzyłam" to Pikuś...
 
Też kiedyś pisałam....ale to było za czasów liceum jeszcze, więc ładne parę lat :zawstydzona/y:
Na dzień dzisiejszy to tylko gram na instrumentach i śpiewam, czasem coś namaluję...ale w porównaniu z tym jak kiedyś "tworzyłam" to Pikuś...

To tak jak ja kiedyś też malowałam teraz jakoś tak....mam ten tekst :-)

Wieczór nadszedł spokojnie i dostojnie, zerknęłam w niebo chcąc zobaczyć paradę gwiazd wesoło migoczących na niebie…niebo zasnute jednak jest chmurami. Wystawiłam twarz na wiatr, który dzisiaj wieje mocno, poczułam jego delikatne muśnięcia na skórze. Zamknęłam oczy chcąc w tej sposób poczuć go mocniej. Lubię to uczucie, gdy wiatr smaga po twarzy wplątuje się we włosy…czuje się jakby mnie oczyszczało ze złych energii. Po chwili poczułam krople deszczu, spadające na twarz….Uwielbiam to uczucie, gdy deszcz obmywa ciało i wiatr je oczyszcza nie można porównać do niczego. To jak spowiadanie się ze złych emocji i myśli, jak odcinanie się od tego, co boli i jest nieprzyjemne, to oczyszczenie nie tylko dla ciała, ale i duszy….
Spoglądam na tafle wody delikatnie marszczącą się w kręgi pod wpływem wiatru,widzę cienie poruszających się drzew, które wiatr nagina pod swoja siłą. Czuje chłód przenikający mnie na, wskroś…ale czuje też zapach lata, zapowiedz ciepła i słońca. Wciągam głęboko ten zapach nie mogąc się nim nasycić. Pragnę tego zapachu więcej i więcej chce by ten zapach zamienił się w słoneczną pogode…to już nie długo, naprawdę nie długo…..
Moje myśli popłynęły leniwie do wspomnień, tych dobrych, pod wpływem, których na twarzy pojawił się uśmiech, weszłam przez chwilkę na swoją wyspe….na swoją wyspę sentymentów i dobrze mi tam było…..
 
reklama
To tak jak ja kiedyś też malowałam teraz jakoś tak....mam ten tekst :-)

Wieczór nadszedł spokojnie i dostojnie, zerknęłam w niebo chcąc zobaczyć paradę gwiazd wesoło migoczących na niebie…niebo zasnute jednak jest chmurami. Wystawiłam twarz na wiatr, który dzisiaj wieje mocno, poczułam jego delikatne muśnięcia na skórze. Zamknęłam oczy chcąc w tej sposób poczuć go mocniej. Lubię to uczucie, gdy wiatr smaga po twarzy wplątuje się we włosy…czuje się jakby mnie oczyszczało ze złych energii. Po chwili poczułam krople deszczu, spadające na twarz….Uwielbiam to uczucie, gdy deszcz obmywa ciało i wiatr je oczyszcza nie można porównać do niczego. To jak spowiadanie się ze złych emocji i myśli, jak odcinanie się od tego, co boli i jest nieprzyjemne, to oczyszczenie nie tylko dla ciała, ale i duszy….
Spoglądam na tafle wody delikatnie marszczącą się w kręgi pod wpływem wiatru,widzę cienie poruszających się drzew, które wiatr nagina pod swoja siłą. Czuje chłód przenikający mnie na, wskroś…ale czuje też zapach lata, zapowiedz ciepła i słońca. Wciągam głęboko ten zapach nie mogąc się nim nasycić. Pragnę tego zapachu więcej i więcej chce by ten zapach zamienił się w słoneczną pogode…to już nie długo, naprawdę nie długo…..
Moje myśli popłynęły leniwie do wspomnień, tych dobrych, pod wpływem, których na twarzy pojawił się uśmiech, weszłam przez chwilkę na swoją wyspe….na swoją wyspę sentymentów i dobrze mi tam było…..

Kupiłaś mnie tym kochana :tak::tak::tak::tak:
Bravo kotek, wróć do pisania, bo wychodzi Ci to znakomicie...
Ja bardziej skupiałam się na wierszach...jak odnajdę to podeślę...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry