reklama

Odskocznia;))))

Witam kochane:-)
Danusiu dziekuję za pozdrowienia i jak zawsze brak mi czasu na wszystko, ty wiesz:-p
Ewelinko uważaj na siebie:-) rajdowy kierowco:tak:

U mnie wszystko ok, poza tym że od wczoraj brzuch mnie boli a @ ma sie pojawić dopiero w czwartek, biust tez pobolewa co mnie zaniepokoiło bo po ostatniej ciąży przed okresem nie bolał, może wszystko wróciło do normy, nie wiem, o ciązy nie ma mowy bo bez prezerwatywy nie daję się nawet dotknąć:-p może to po ściskaniu kierownicy na jazdach? dzisiaj tez idę na 19 na dwie godziny.
Miłego weekendu kochane.
Buuuziam was wszystkie gorąco:-)
 
reklama
Danusiu szkoda, że będziecie w innym terminie, ale może kiedyś będzie okazja się spotkać :)
Pogoda ponoć ma być piękna, ale okaże się jak zajedziemy

Ewelinko jakiś znajomych mam, ale nie wszystkich którym ufam

Jankesowa, ja wiem że być może to cię nie pocieszy, ale musisz być silna, widzisz organizm sam wie co robi, jeśli będzie przygotowany na przyjęcie fasolki to zaciążysz, ani się nie obejrzysz, nie załamuj się bo nie możesz, musisz walczyć, wiem że są chwile kiedy masz dosyć i takich chwil jeszcze pewnie będzie w życiu każdej z nas wiele, ale musisz uwierzyć, ze już niedługo będzie dobrze, zobaczysz!!! Przytulasek i cmokasek

Madziu cieszę się, ze zajrzałaś na bb, czy mamy trzymać kciuki w razie czego za wiesz co???

a u mnie ostatnio mało wolnego, bo chłop ma urlop, więc same rozumiecie, postaram się być częściej chociaż przy moim absorbującym mężu to może być problem

miłej niedzieli wam życzę
 
Witam dziewczyny:happy::happy::happy:

Wiem wiem, że obiecałam częściej zaglądać, ale no nie daję rady:baffled::baffled::baffled:

Bartuś potrzebuje coraz więcej uwagi, śpi najwyżej 3h dziennie (ale za to przesypia już od 2 miesięcy całe noce), a poza tym jak jest taka pogoda to całymi dniami jesteśmy na dworku -> nawet wczoraj i dziś Bartuś pluskał się w baseniku pod domem (fotki w sygnaturce) albo jeździmy do moich rodziców do Gliwic:tak::tak::tak:

Muszę się pochwalić, że 2 tygodnie temu Mężuś wyczuł pierwszego ząbka, a tydzień temu ja drugiego i już 2 dolne jedyneczki fajnie widać:-D:-D:-D Bartuś umie już przewracać się z plecków na brzuszek, ale spowrotem jeszcze nie:-p:-p:-p potrafi też sam pić mleczko albo herbatkę, ale jak ma na to ochotę:-p:-p:-p spróbował już wiele nowych smaków -> marchewkę, jabłuszko, dynię, ziemniaki, morele, banany, brzoskwinie, a dziś marchewkę z ryżem:-):-):-)

Jutro idziemy na szczepienie:tak::tak::tak: będziemy wiedzieć ile dokładnie waży, ale wydaję mi się, że około 8 kg:happy2::happy2::happy2:

Mężuś od wczoraj ma urlop, więc może w następną niedzielę uda Nam się gdzieś wyjechać -> może do jego cioci do Berlina:tak::tak::tak:

Buziaczki:-D:-D:-D
 
Witam się,
życzę miłego poniedziałku...
ja nie wiem jak go przeżyję, bo już jest 28stopni, a to dopiero 8 godzina......papierów full....nerwy mnie dopadły na to wszystko...pokłóciłam sie z siostrą i jest mi z tym źle...opierniczyłam faceta na stacji benzynowej dzisiaj, ale tak...wiecie...z grubej berty mu pojechałam...a później mi sie go szkoda zrobiło, bo stał ze skuloną głową i miną zbitego psa...ech...no i zbiłam kubek, taki pamiątkowy...od kawy....buziam***

Aaaaaaaaaaaaaaa...jeszcze miałam weekendową jazdę z Panią Teściową, nazwałam ją zołzą i odwróciłam na pięcie....ot...taka synowa ze mnie...
 
Ostatnia edycja:
Witajcie:-)

Ja juz po urlopie, może troche krótki, ale zawsze to coś:blink:
Wypoczęłam sobie troszkę, i jak zwykle rozleniwiłam się:sorry: Ale było super!
Dzisiaj praca, eh...jak ten czas leci:no: Muszę coś działać, szukać pracy! Czasu coraz mniej, ale na jedno się cieszę, że zajme się czymś innym, już zaczęłam sie wypalać w tej pracy, no i oczywiście na działalności juz nie bede chciała być, nikt tym razem mnie nie zmusi:no: nie ma takiej opcji, ja chcę mieć normalna umowę o pracę i koniec, także musze się na prawdę o to postarać :tak:

Pozdrawiam Was i Całuję :-):-):-):-)
 
Witajcie:-)

Ja juz po urlopie, może troche krótki, ale zawsze to coś:blink:
Wypoczęłam sobie troszkę, i jak zwykle rozleniwiłam się:sorry: Ale było super!
Dzisiaj praca, eh...jak ten czas leci:no: Muszę coś działać, szukać pracy! Czasu coraz mniej, ale na jedno się cieszę, że zajme się czymś innym, już zaczęłam sie wypalać w tej pracy, no i oczywiście na działalności juz nie bede chciała być, nikt tym razem mnie nie zmusi:no: nie ma takiej opcji, ja chcę mieć normalna umowę o pracę i koniec, także musze się na prawdę o to postarać :tak:

Pozdrawiam Was i Całuję :-):-):-):-)

Iwonko to super, że choć troszkę wypoczęłaś. Życzę szybkiego znalezienia fajnej pracy! :tak: Pozdrawiam serdecznie.
 
Ewelinko widzę, że miałaś burzliwy dzień ;-)ja podobnie tyle, że w pracy była jazda na maksa, a teraz jeszcze się pokłóciłam z moim lubym, bo patrzy tylko na siebie i swój czubek nosa, czasami zastanawiam się jakby mi było bez niego, wiem że to może głupie, ale ostatnio często zadaję sobie to pytanie

Iwonka trzymam kciuki za znalezienie pracy, ja jutro jadę też złożyć papiery do innego szpitala, bo w tym moim mam do końca lipca umowę, więc troszkę się boję czy mi przedłużą

a w środę jedziemy do Wisły, ale mąż mnie wkurza co raz bardziej i ochota powoli mija

ale nie będę wam smęcić
pozdrowionka i cmokaski
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry