reklama

Odskocznia;))))

Cześć dziewczyny:-)
magdalena - nie jesteś sama :tak: jak to zdiagnozowałyście że to nerwica? zastanawiam się czy Ja takim razie też nie powinnam brać jakieś leki, aspargan to Ja dostałam od gina jak w ciąży byłam ale czytałam skład i tam jest magnez to myślałam że dlatego.
Na wszystkie troski pomaga rower :-):-) ale pod warunkiem że się jeździ tam gdzie nie ma samochodów , choć jak jadę do pracy to też jest przyjemnie, tylko że denerwują mnie kierowcy :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: którym nogi tak bolą że na chodniku muszą parkować zeby było bliżej np. do domu czy do sklepu:angry::angry::angry::angry::angry: postanowiłam że kupię sobie taki młoteczek i będę lusterka tłukła :-D:-D:-D:-D no bo rowerem sobie zejdę na ulicę ,a jakbym np. z wózkiem szła ? i co z dzieckiem mam na jezdnie schodzić gdzie ruch jest intensywny ??:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ehhh no nic zbieram się do pracy
zjola - kiedy zawitasz do Krakowa motorem ? będę stała na drodze i wypatrywała :-D:-D:-D
 
reklama
postanowiłam że kupię sobie taki młoteczek i będę lusterka tłukła :-D:-D:-D:-D no bo rowerem sobie zejdę na ulicę ,a jakbym np. z wózkiem szła ? i co z dzieckiem mam na jezdnie schodzić gdzie ruch jest intensywny ??:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ja ostatnio takiemu zrobiłam fotkę z daleka i bliska żeby nr rejestracyjne było widać, poprosiłam dziewczynę, która przechodziła by została z Adą, weszłam do sklepu przy którym zaparkował (jubiler) i zapytałam grzecznie "co za imbecyl zaparkował na całym chodniku?" Na co imbecyl odpowiedział "przecież idzie przejść", a ja "przejść owszem, ale przejechać już nie", wyszedł ze mną i jak zobaczył wózek to przepraszał i przepraszał i końca nie było, gdyby zareagował inaczej poszłabym ze zdjęciami na policję, raz już tak zrobiłam i koleś dostał mandat. Sorka, ale kierowca jak za głupotę nie zapłaci to nie przechodzi.

Czytam Was, ale weny i czasu brak ... A jeszcze jutro wracam do pracy i jest mi strasznie źle...
 
Cześć dziewczyny:-)
magdalena - nie jesteś sama :tak: jak to zdiagnozowałyście że to nerwica? zastanawiam się czy Ja takim razie też nie powinnam brać jakieś leki, aspargan to Ja dostałam od gina jak w ciąży byłam ale czytałam skład i tam jest magnez to myślałam że dlatego.
Na wszystkie troski pomaga rower :-):-) ale pod warunkiem że się jeździ tam gdzie nie ma samochodów , choć jak jadę do pracy to też jest przyjemnie, tylko że denerwują mnie kierowcy :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: którym nogi tak bolą że na chodniku muszą parkować zeby było bliżej np. do domu czy do sklepu:angry::angry::angry::angry::angry: postanowiłam że kupię sobie taki młoteczek i będę lusterka tłukła :-D:-D:-D:-D no bo rowerem sobie zejdę na ulicę ,a jakbym np. z wózkiem szła ? i co z dzieckiem mam na jezdnie schodzić gdzie ruch jest intensywny ??:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ehhh no nic zbieram się do pracy
zjola - kiedy zawitasz do Krakowa motorem ? będę stała na drodze i wypatrywała :-D:-D:-D
Miałam zrobione wszystkie badania, usg tarczycy, ekg i echo serca, hormony, rezonans magnetyczny głowy bo podejrzewali stwardnienie rozsiane, po czym dokładnie zbadał mnie neurolog i stwierdził że to nerwica :)
Aspargin jest dobry na nerwy bo zawiera magnez i potas co działa dobrze również na serducho.
Pomysł z młotkiem mi się podoba:-D:-D:-D
Dzisiaj po pracy wybieram się ze znajomymi do kina i na kawkę bo w taką pogodę nie chce się siedzieć w domu i od razu mam lepszy humor;)))
Miłego dnia kobitki :-)
 
lilijana - dobry pomysł z tym zdjęciem , a można mailem wysłać ?Bo ja to miałam raz do czynienia z policją , jak nam z allegro nie chcieli towaru wysłać i kasy oddać , czekaliśmy w kolejce 4 godz !!!!!:szok::szok::szok:
Magdalena - a często Ci się zdarzają te "napady"? Bo mi po Korelci się nasiliło tak gwałtownie , ale w tym roku to dosłownie parę razy było i to tylko i wyłącznie w zamkniętych przestrzeniach gdzie było dużo ludzi. Rezonans magnetyczny - w życiu bym na to nie poszła, leżeć godzinę w kapsule i się nie ruszać - od razu bym ataku dostała:tak::tak:
zjola - słyszałam ze Ty w kolejce do testowania się ustawiłaś :-D:-D
 
Anastazja teoretycznie tak ale ja jutro lub pojutrze będę miała apogeum dni płodnych. Wczoraj jeszcze myślałam, że i tak nici z tego, bo jakoś nie mogliśmy z M dojść do ładu i raczej daleko nam było do łóżkowych ekscesów. Niby nie kłóciliśmy się ale powietrze było gęste i czekało na wybuch. Takie iskrzenie o pierdoły. No ale M dzisiaj przyniósł mi różyczki, tak ni z gruszki, ni z pietruszki, więc chyba chce topór zakopać i jest szansa na boboseksy :)
 
Ja podobnie jak Magda miałam chyba wszystkie badania przeprowadzane i wszystko ok!To siedzi w główce kochane :tak:Już nie mówiąc o tym że w kościele zawsze stoje z tyłu bo ... bo mam uczucie że zemdleje no nic taka psychiczna ze mnie troszku . Wyobrażcie sobie komunia syna , wchodzimy do kościoła , oczywiście trzeba było do przodu , stoje i mówie do mojego że musze wyjśc bo mi słabo bo to bo tamto i tak pół mszy. Jak po komunie szłam nie pamiętam:tak:. Koniec mszy i Anusia jak nowo narodzona no bo wiedziałam że już jest po.Duże centrum handlowe , ja w środku i prosze faceta żeby do mnie mówił bo ja żle sie czuje, on do mnie,,ale co pani jest? ja ,,chyba zemdleje,,. I tak bym mogła Wam opisywać i opisywać.Jeszcze nigdy nie zemdlałam jak do tej pory więc psychol jak cza ze mnie. Natomiast wiem że jest to choroba która może zniszczyć życie , rodzine , prace. I dlatego mówie jej ,,,WYNOCHA,,Anastazja ja podczas rezonansu zrobiłam cyrk na kólkach i lekarz mnie wyrzucił, na ulicy doszłam że w sumie mogłam tam zostać ale już sie nie wróciłam , zapłaciłam drugi raz i wytrwałam, bo sie da i tyle.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
No Anulka wiem, wiem. Dzisiaj już mam humor lepszy i włącza mi się pozytywne myślenie znowu. Ty mnie wesprzesz i coś z tego wykiełkuje :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry