reklama

Odskocznia;))))

Nienawidzę poniedziałków :crazy:, miałam sie zabrać za sprzątanie i się zabrać nie mogę dajcie mi kopa:-D.
Zjola- no kochana ja myślę ,że jak już Cię naprawią to wszystko będzie ok z kolejną ciążą i tego Ci życzę.
 
reklama
Magda - postanowiliśmy że synek będzie Czaruś :tak: mam nadzieję że się doczekam kiedyś:sorry:
zjola - zabiegana kobieto , miłego dnia :-)
kobietka - Ja też nie lubię poniedziałków, ale już wtorek - to lepiej jest :-D podpytam jeszcze , brałaś eutyhyrox? czy spóźniał Ci się @ przez te tabletki?
Ilonka - ty pisałaś że brałaś 37,5 mg - spóźniła Ci się przez te leki kiedyś @? bo Ja mam dzisiaj 31 dc , poprzednie były 28 i 29 dc.
czarna - no invitro to raczej droga sprawa, masz rację, dowiedziałam się że moja kuzynka prawdopodobnie będzie miała, bo już wszelakie badania zrobili i nic .
 
Hej kobitki!
Widzę, że wątek odżył:D
Nie jestem w stanie doczytać wszystkiego:/
Danuś wpadła mi w oko informacja, że wychodzicie na prostą! bardzo się cieszę.
Madziu Ty widzę układasz sobie życie prywatne:D super!
A co z Anetą???
Ewelinko
jak synuś ??? już ma 6 miesięcy chyba??? czas leci nieubłagalnie:/ kiedy następne?:D

Dziewczyny u nas dobrze, Maciuś rośnie zdrowo, mała gaduła jest: a czemu, a dlaczego, a poco, a na co???? sto pytań do hehehehe:D
w ogóle jak czasami coś powie to normalnie boki zrywać:)
powoli przymierzamy się do kolejnego maleństwa, żeby za dużej różnicy nie było:) oby Bozia dała i było wszystko dobrze:)
Buziole:**
 
Anastazja buziolki :)

Ja znowu dzisiaj nie pogadam :( Zaraz się zbieram za lepienie pierogów, bo przecież trzeba coś robić na tym L4 :-D. Zamrożę je i będzie o co rękę zahaczyć. Poza tym mój synuś jest od piątku na badaniach w szpitalu, więc mu zawiozę wyżerkę :-D
Jutro będzie mnie więcej może, bo idę do pracy, chociaż nie obiecuję, bo mamy w czwartek przegląd i na pewno będzie urwane głowy:szok:.

Pozdrowionka dla wszystkich :)
 
Marti, tak się cieszę, że do nas zajrzałaś!!!! SUPER. No mój młody lada dzień skończy pół roczku, nie wiem, kiedy zleciało, ale jestem happy, bo jest już taki wiesz...do pogadania :-D więcej rozumie, postępy w rozwoju niesamowite - teraz jest na etapie pełzania i zbiera wszystki brud z podłogi :-D trochę się denerwuje, kiedy coś mu nie wyjdzie, ale ogólnie widzę, że go nieźle to bawi. A ja mega dumna kręcę filmy z jego udziałem :-D Z rodzeństwem musimy póki co się wstrzymać. Wiesz, po cesarce 2 lata minimum, a i po moich przejściach poporodowych to nie wiem, czy dane nam będzie mieć 2 bobo, choć bardzo byśmy chcieli. Też nie chciałabym dużej różnicy wieku, no, ale nie ma co planować. Co Bóg da, ja wychowam :-D
Super, że Twój synuś rośnie zdrowo i, że się rozgadał - ależ ja czekam na ten moment! :-D I kciuczki za staranka &&& Buziaki ogromne dla Was*
A Anety, to już nie było "lata"....szkoda, no, ale...

Zjola, a Ty też na L4???? Pierogi mniam!!!!!! Z kapustą czy ruskie??? Podrzuć troszku dla mnie :zawstydzona/y:
 
Anastazja- ja biorę od początku letrox50 , a @ to mam w kratkę nigdy nie wiem kiedy będzie bo notorycznie mi się spóźnia:tak: myślisz ,że to od tego leku?
Marti- witaj chyba się jeszcze nie znamy:tak:, trzymam kciuki za Twoje staranka&&&&&&&
Zjola- to teraz masz co robić kobieto ,a na co badają Twojego syna?

Ewelinko- to Ty już masz kawalera;-)
 
Ewelinka- zostały mi z wczoraj kotlety z polędwiczek i ugotuję do nich ziemniaczki, już po mału pustki mamy w lodówce trzeba by się na zakpupy wybrać bo za chwilę zostanie tylko światło , jesteśmy przez te 2 tygodnie sami do 28ego ,a potem mamuśka wraca puki co sami się rządzimy i jest super, ja bym chciała coś wynająć ,ale z jednej pensji się nie da , strasznie brakuje mi pracy ,a ofert jak na lekarstwo szukam i szukam i nic mogłabym nawet towar na pułki wystawiać , co kolwiek byle by dochód dodatkowy był.
 
reklama
Kobietka, kurcze, wszędzie z tą pracą ciężko, ale mam nadzieję, że uda Ci się znaleźć pracę, wcześniej, czy później i wynajmiecie coś swojego. Obiadek masz gotowy - ile to czasu zaoszczędzonego, prawda??? Ja w wolne soboty przygotowuję obiadki na kilka dni i mrożę. Później tylko odgrzać, ewentualnie dorobić surówki i ziemniaki, i z głowy. A jako, że teraz na L4 siedzę, to wymyślam małżowi i Miłemu obiadki. Na dziś wymyśliłam zapiekankę mięsno-ziemniaczaną, a dla Juniora brokułowa :tak: Na deserek, koktajl truskawkowo-jagodowy z płatkami kukurydzianymi dla nas, a dla młodego tarte jabłuszko i gruszka. Wszyscy zadowoleni będą :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry