reklama

Odskocznia;))))

Anastazja pod Plazą to ja kiedyś łądnego dzwona zaliczyłam.. i to jeszcze jechałam z moją siostrą która w ciąży na wylocie była.. I pech jeszcze chciał ,że z przeciwka policja jechała... O mało mandatu nie dostałam, ale panowie policjanci bardzo mili byli i przegadali tej babie,zeby mi problemu nie robiła.. A jak bym chciała to tez sie moglam kłoćić , bo tam ograniczenie do 20 a ja jechalam prawym pasem i chcialam skrecic na parking podziemny w lewo a ta nie widomo skad mi sie wziela z lewej strony. Tak szybko jechac musiala.. Od tej pory tam nie jezdze..
 
reklama
No proszę jak naskrobały ,a mnie chwilkę nie było i już troszkę do nadrabiania, ja bym zjadła rybkę po grecku :-pu mnie sypie nadal sypie i sypie i sypie biało już się zrobiło, dostałam zaproszenie na rocznicę ślubu mojej cioci kloci na 4 tego już sie nie mogę doczekać będzie msza ,a potem no właśnie ciasto i kawa:szok:
 
no tam jest głupio rozwiązany zjazd na parking, a że tam wszyscy jeżdża jak szaleni to też wiem,poza tym tam te pasy tak dziwnie są namalowane a Ja keidyś pracowałam w M1 co jest blisko Plazy, w Krainie dzieci :tak:
 
anastazja być moze dla mnie jest ok bo dwa, trzy razy do roku. Ogólnie Kraków to dla mnie magiczne miejsce , u nas jak pojedziesz do Katowic to przyjeżdzasz z bólem glowy , i brud wszędzie. A w Krakowie najbardziej mi smakują pierogi jedzone na stojaco przed sukiennicami i grzaniec .
Ale u nas jest SILESIA i pewnie porównywalna do gk a tez tam nie lubie bywac bo za duzo ludzi.

Kobietka no przeciez Ty nie będziesz jeść :-D:-D, juz ci współczuje:-D:-Dczujesz jakie te ciacha tam dobre będą????masakra!:laugh2:
 
Ostatnia edycja:
A u nas są 3 biedronki , carefour , kaufland , aldi i lidl , jak na takie małe miasto to i tak dużo największy ruch jest w carefourze, galerii handlowej puki co nie ma ,ale mają otworzyć.
Ja mam koleżankę w Krakowie i chcemy się wybrać ,ale puki co M nie dostanie wolnego.
Aniunnia , Anulka- no właśnie ile tam będzie ciach o matko już się boję.
:szok:
 
Jak się mieszka w Krakowie i ma się prezydenta Majchrowskiego to cały czas pryska, ale zapraszam , jako dla turystów jest fajnie :tak: na rynku krakowskim to bywam tylko jak mam gości, a kiedyś pracowałam niedaleko Plant, to chodziłam na obiad do takiego baru - ale już sobie nie przypomnę ( ale popatrzę na mapie jaka to ulica była ), deser dawali gratis :-D:-D
kobietko - bierz mnie ze sobą, będę za Ciebie jadła :)))))))))
 
Ostatnia edycja:
anastazja Sylwestra Wam nie zrobił , oglnie głosno o nim bywało.

U nas tez duzo sklepów ale ja tam lubie lidla i biedrone no bo taniej jest wiadomo. Najbardziej mnie smiesza w carefurze te ceny cukierków na wage to jakas paranoja jest:no:

Kobietka musisz sie jakos zmobilizowac i powiesz ;;nie dziękuje , nie jem słodyczy;; albo udawać ze cie taaak boooli żołądek ze naprawde nic nie przełkniesz:-D
 
Pochwaliłam pogodę w Krakowie, patrzę a tu śnieg sypie, nawet nie WALI :szok: ściana śniegu , wielkie płatki!
Anulka - a daj spokój, wianki - koronna impreza Krakowa - też nie będzie , za to w budżecie jest przewidziana wymiana floty aut , bo są za stare :szok::szok: Ja się pytam czy maks 5 letnie auta są stare ? :szok: ehhh szkoda gadać w ogóle.
 
reklama
Własnie na przykładzie takiego ,,rządu,, jak jest w Krakowie co my mozemy chciec zmieniac w całej Polsce?Wiesz jak to jest , kto musi zarobić na tym ze będzie przetarg ktos wezmie kase , ktos zarobi na sprzedazy aut , ktos jeszcze na czyms. Wiem jak jezdze do ciotki do Czernichowa to oni sa bardzo negatywnie nastawieni . A.......po co sie denerwowac szkoda na nich czasu i nerwow.
Chcialabym miec ,,stare,, 5letnie auto:tak:

No widzisz ta chmurka całą Polske nawiedza :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry