reklama

Odskocznia;))))

Witam się niedzielnie :-)
Jak was czytam to robię się głodna:-p

A ja z daleka , bo z województwa Łódzkiego centrum polski prawie , bo centrum jest w Piątku ,a ja mieszkam koło Piątku w Kutnie taka mała dziura:tak:
No to już wiemy jaka prognoza ,że na Śląsku pada w centrum pada ciekawe gdzie jeszcze.
Ewelina - no nie następna amatorka tych słodkich puchatych stworzonek
:-D

Kobietko nie taka dziura, przejeżdżam czasem przez Kutno więc wiem:-)

Ja dopiero dzisiaj mam czas na odpoczynek. W piątek przed 17 prezes powiadomił mnie, że idę w sobotę do pracy co mnie wkurzyło bo miałam imprezę urodzinową siostry którą planowałyśmy od 2 tygodni. Nie dość że w piatek skończyłam późno to musiałam zakończyć zabawę przed 2 bo rano w sobotę musiałam wstać. Jakby tego było mało mój prezes okazał się dupkiem bo w sobotę w pracy pojawił się z 2 godzinnym spóźnieniem więc i tak nie mogłam nic zrobić:wściekła/y: i jeszcze był niezadowolony że tak mało zrobiłam:wściekła/y: nie mam szczęścia do pracy, nie dość że dziennie robię 40 km aby do niej dojechać to znów nie najlepiej trafiłam:-( Niestety tym razem nie mogę pozwolić sobie na rzucenie pracy więc zaciskam zęby i szukam czgoś lepszego.
Miłej niedzieli kochane:-)
 
reklama
Heło :-) no bez polityki na tym wątku:tak:
Magda - no naprawdę, jak tak można wykorzystywać pracownika :wściekła/y: ale szukaj dalej, może coś lepszego się znajdzie :tak:
Skoro ten wątek taki jedzeniowy po części , to powiem że naleśniki czekoladowe dzisiaj zrobiłam z jabłuszkiem :-D:-D pychota:-p a jak tam Wasze diety ?;-)
 
Witojcie dziołchy :-p:-D

Muszę się z Wami podzielić kawałem roku...he he he...
Mianowicie...
Mojej koleżanki synek, lat 5, poszedł do babci i dziadka na imprezkę (z okazji dnia babci i dziadka w weekend, jakby, któraś zapomniała ha ha), no i maluch wymyślał po drodze wierszyki dla babci i dla dziadzia. Dochodzi do składania życzeń i Patryk mówi do dziadka: "jestem mały, a mój dziadzio jest wspaniały"!! Wszyscy zabili brawo. Podchodzi do babci, drapie się po brzuchu, głową kręci, wypowiadając "yyy...eee..." i mówi - UWAGA - "moja babcia jest na haju, a ja jestem na bombaju" :-D:-D:-D:-D:-D Zapytany, kto mu pomagał w ułożeniu wierszyka dla babci, odpowiedział, że "to była chwila". :-D:-D Padłam, kiedy mi to kumpela opowiadała. Mają dzieci pomysły...od razu humorek poprawiony :-)

Pozdrawiam wszystkie babeczki i życzę milutkiego dnia!
 
Halo , ja wróciłam z urzedu pracy , byłam obcykać co i jak , musze doniesc pare dokumentow wtedy BYC MOZE dostane 100% zasiłku a to juz cos.
Co do diety to jest ok i chyba to juz ten etap ,,skurczenia,, sie żołądka bo juz nie musze tYYYYle jeść.Dzis 2 kromki z polędwicą , oczywiscie bez masła. Po południu ide na kijki , juz to wpisałam w plan dnia więc nie moge sie doczekać.Na obiad mam kalafior, brokuły i filet z kurczaka zrobię , bedzie ok. Ja mam 2 kilo mniej , i juz nie chce diety cud , chce po prostu nauczyc sie zdrowiej odzywiać.


A tak poza tym to nuuudy , nudy , nudy.
 
Ostatnia edycja:
Anulka - witaj w klubie :) Dzisiaj się zważyłam i pół kilograma jeszcze mniej :) W sumie 2 kg :) Startowałam z 57-u. Jeszcze z 3 kilo by się przydało. Kciuki za twój zasiłek &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
ewelina - fajnie tak z samego rana ( 12:49 :-D ) poczytać takie rzeczy :tak: Nie to że Ja dopiero wstałam , ale dopiero czytam :-p
Ja nie jestem na etapie skurczania ale od kilku dni obserwuj spadek apetytu z rana, gorzej wieczorem, potrafię po kolacji być głodna :-D A na wagę nie wstaję , choć pewnie by się przydało wiedzieć z jaką startuje - liczę na to że startuje ;-)
anulka - Ja miałam 100% zasiłku, trzeba mieć umowę o pracę ileś tam mies. wstecz i chyba tylko to jest jedyny warunek. Ja brałam przez 3 mies - ok 550 zł, żadne to pieniądze ale zawsze na częściowe rachunki starczało.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry