reklama

Odskocznia;))))

reklama
Ja powiem Ci raz jestem na tak a raz na nie, Ja to już niczego nie jestem pewna. Życie i tak ma swoje plany, liczę że w najbliższym czasie też bedziesz się stresowała testowaniem ;-)
 
Jak na razie zaczynam się stresować histeroskopią. Jutro idę na badania z którymi 6-go lutego jadę na konsultację anestezjologiczną. Potem czas pokarze, oby te zrosty się nie odnowiły.
 
Anastazja- trzymam kciuki za testowanie.&&&&&&&&&
Zjola - za histeroskopie &&&&&&&
kto wie może nam się fasolka na odskoczni wykluje ,ale fajnie by było:tak:
A u mnie waga stoi zjadłam dwa jajka na śniadanko tzn jajecznicę z nich i kawałek kurczaka gotowanego na obiad i to wszystko w ogóle nic mi nie wchodzi w środę mam pogrzeb mojej cioci i już przeżywam jak ja to zniosę to jedna z moich ulubionych cioć, chorowała ,a ja nie odwiedziłam jej w porę... nie zdążyłam..... nie mogę sobie darować.....:-(to był nagły zawał wszystko szybko się stało.
 
zjola to w takim razie ja trzymam kciuki za badania jutrzejsze , no i wogóle żeby te zrosty poszły w pizdu ...:-D
Anastazja za Ciebie równiez&&&&, swoj drogą to ja jestem niecierpliwa i nie umiałabym tak czekac ....a zatestuj jutro co?no bo my tez juz chcemy wiedzieć.


Co do zasiłku to ...szkoda gadac , dobrze ze mam jeszcze chłopa co mnie MUSI utrzymac a jakbym nie miala to co? 500zl i żyć nie umierać.

Kobietko wyrazy współczucia
[*] dla cioci. No tak to jest ze czasami nie mamy czasu dla bliskich a potem żałujemy , po mojemu to sie pomódl tak z całego serduszka za ciocię , mysle ze to jej potrzebne.

To idziemy równo z dietą ;-) no i dobrze bo Ty jestes dla mnie tez tam jakas motywacją no bo głupio by było napisac ze ...juz nie stosuje diety ,byle do przodu, damy rade!!:tak:
 
Ostatnia edycja:
Kobietko - waga znowu ruszy w dół i przyjdzie czas, ze znowu się zatrzyma, bo organizm zwalnia metabolizm i broni się przed schudnięciem. Trzeba to przeczekać i nie poddawać się. Przykro mi z powodu twojej cioci. Trzymaj się kochana.

Anulka - to dobrze, ze chociaż chłopa masz :) Trzymam kciuki za zasiłek &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& a potem za pracę :)
 
reklama
zjola - kciuki w naszej sprawie są rzeczą zwyczajną za którą się nie dziękuje :-p
kobietka - współczuję ,
[*] , myślę że ciocia wie wszystko , wie jaką masz sytuacje. Ja mam nadzieje że nie jedna bedzie , bo jeszcze koleżanka aniunnia się nie odchudza :-p właśnie jak tam postępy? :happy2: kiedy planowane testowanie ? :-)
anulka - nie kuś bo sama jestem niecierpliwa :-p a daj spokój, ale z drugiej strony, większa mobilizacja żeby szukać pracę, w Grecji płacili godnie i przez cały czas i co ? i nikt nie pracował , bo się nie opłacało. A Ty szukasz jakąś pracę?
A my wczoraj byliśmy na zakupach w Realu i mój mąż wyczaił parówki łososiowe, śmierdzi po ugotowaniu jak cholera, a w smaku jak smażony łosoś, mi smakowało, mój tylko pokręcił nosem, trochę tam zjadł a resztę mi oddał :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry