reklama

Odskocznia;))))

reklama
Anulka - o tak właśnie :-D:-D:-D za nogi pod lampą będę wisiała.

Widzę Lili, że się ze mną zgadzasz :) Nie ma co panikować, skoro podczas moich 3 ciąż nigdy nie plamiłam. Jak pojawiło się to plamienie, to poczekam na rozwój wypadków. Test zawsze mogę zrobić kilka dni później. Co ma wisieć nie utonie :) Jak by się udało w niedługim czasie zajść w ciążę i donosić ją, to mam szansę zostać mamą nawet w weiku 42 lat, bo ja z konca roku jestem :)
 
ja też , ja też:-Dz grudnia 16 . I do tego czasu dzidzia w brzuszku musi być!!!!Ja to bym nie wytrzymała i juz teścior zrobiła no ale ja taka na wariackich papierach więc...
 
Zagnieżdżenie w 29 dniu cyklu raczej nie wchodzi w grę, ale skoro Aniunia pisze, że u niej było podobnie, chociaż zawsze plamienia zwiastowały @ a tu nagle bęc i fasolka, to kto wie? Poczekam jeszcze trochę i się okaże.
 
reklama
Anulka - nie myśl, że ja taka święta, bo ja straszny choleryk jestem. Jak mnie coś wkurzy, to wydzieram się najpierw i palnę trzy po trzy a potem dopiero myślę, co powiedziałam. Jednym słowem, mamo ja wariat!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry