reklama

Odskocznia;))))

Anastazja no wreszcie się pojawiłaś.. Gdzie Cię na tyle wywiało?? Mmmmm buciki.... uwielbiam kupować i torebki do kompletu..

Ale zima nastała... U Was tez tak grad sypał? Ja to nawet na dwór nie wychodze... Od 3 dni mnie gardło boli i mam lekki katarek.. Znacie jakieś domowe sposoby na takie dolegliwości??
 
reklama
Aniunnia- u nas tylko deszczyk przepaduje, nie wiem co Ci poradzić na gardziołko ja to pijam mleko z miodkiem i czosnkiem jak mnie bierze przeziębienie ,a na katarek to mi kiedyś dziewczyny poleciły olejek oil olbas i sobie wdychałam jak się bałam ,że jestem w ciąży.
 
Anulka- kurczę to nie dobrze ,a co lekarz mówi na temat tych nerek?
ja mam nr do poradni ginekologiczno endokrynologicznej i zamierzam się zapisać na cytologię i pogadankę o mojej tarczycy w razie ciąży za rok dwóch lekarzy w jednym jak to mówię.
 
Czy ktoś coś wie co u Magdaleny jak tam z tym blondynem/brunetem, bo nie pamiętam, który wygrał wyścig :zawstydzona/y: Coś się rozwinęło, pisala?

Lili - pisała i chyba blondyn się ostał z tego co pamiętam. Potem jednak najbardziej cieszyła ją nowa praca.



Lili- nie wiem co u Magdalenki niestety ,ale na pewno się pojawi za niedługo może ją zawołamy
Magdaleno odezwij się:)

Magda z tego co wiem to nad dupką pracuje:-D
Hej dziewczęta:-)


Lili jestem z blondynem, jeśli chodzi o życie uczuciowe to usiadłam na tyłku. Pracę mam wreszcie fajną, mój szef "dziadek" (jest po 60) przywozi mi naleśniki swojej żony, które są pyszne:-) przez niego mam co spalać na siłowni bo ciągle jemy coś słodkiego do kawy. Ćwiczenia tak mnie wciągnęły, że 2 razy w tyg tańczę zumbę, do tego 2 razy ćwiczenia na brzuch uda i pośladki, raz cardio i TBC:-)

Kobietko butki fajowe, ja na ten sezon nic jeszcze sobie nie kupiłam bo i szpilki i balerinki mam z zeszłego sezonu.
Ziola nieźle szalejecie:-D
Pozdrawiam was wszystkie bez wyjątków :tak:
 
Ostatnia edycja:
Magdalenko -dzięki:) to fajnego masz szefa kochana , fajnie ,że ćwiczysz też bym poszła sobie gdzieś pogimnastykować się ,ale kaski brak puki co w domu ćwiczę.
Moja waga jak stanęła w miejscu tak stoi
 
reklama
a co tu taka cisza dzisiaj ?hę?
ja i M byliśmy u mojej siostry jednak pobawiłam się z trójką jej dzieci w tym z moim chrześniakiem, siostra wyjeżdża na cały maj do niemiec i dostałam zaproszenie narazie nieoficjalne na dzień matki do mojego chrześniaka i na dzień dziecka 1 czerwca pękam z dumy:-), no i byliśmy wczoraj u siostry M odwiedzić ich 3 miesięcznego synka Szymonka no przesłodki jest po prostu potrzymałam go troszkę i się rozpłynęłam :)

ale zimno jest u nas brrrr
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry