reklama

Odskocznia;))))

reklama
Gatto - z tych wrażeń, to o mdłościach zapomniałam :-D

Karola - no tak się jakoś porobiło, że dni mam zwariowane :)

Aaaaaaaaaaaaaa dziewczyny zapomniałam dodać, że w niedzielę byliśmy na spływie kajakowym Wartą. Polecam! 27 km wiosłowania ale ubaw po pachy. Mogłabym to powtórzyć już dzisiaj :tak::tak::tak:. Jedno tylko mnie dziwi. 5 godzin machania wiosłem a ja mam zakwasy w udach :eek::eek::eek:

Anulka - buziaki. Koń ci się marzy ty niecnoto ;-)
 
ja bym zjadła bigos:crazy:, ja nie mam takich wymagań:-p,
dobra spadam coś na dupe kupić bo może kogos spotkam na lotnisku albo gdzieś ...musze sie prezentować.:-ppaaa

Zmnieniłam zdanie- zjadłabym te truskawki z bitą śmietaną a pózniej lody , i na koniec popiła to wszystko zimna colą ze szklanej butelki bo bardziej gazowana. Tak mi sie tego teraz chce!
Zjolka hej, piśke ze strachu ściskałaś na tym kajaku to Cię tera boli:-p
 
Ostatnia edycja:
Na mdlosci wlasciwe jest za wczesnie, zreszta spisalam juz ten cykl na straty, moj wykres jest dramatyczny, nawet nie ma jak granicy wstawic, bo wyglada jeszcze gorzej:happy2:
Ja raz lecialam z wloska druzyna koszykowki!! wszyscy dryblasy:tak:

Anulka gdzie lecisz dokladnie???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry