reklama

Odskocznia;))))

Witam
Przykleję się do was bo zauwazylam ze na cpp malo kto mnie zna :-D
a tutaj sami swoi.

karolcia, przykro mi slyszec ze mala choruje. trzymam kciuki za szybką poprawę
gratuluję brzuszków! Jej jak dawno mnie nie było
just mocno spóżnione, ale szczere gratulacje!
lenka widzę u ciebie chłopaczkowo! no to masz wesoło
czarna jak tam u ciebie? to juz polowa!
kobietka trzymam kciuki za dietę &&&&&&&&&&& ostatnio czytalam, że walczysz z paleniem. mam nadzieje, ze ci sie udało
anastazja, Anulka buziaki!

u nas ok, jestem na etapie zmiany mebli, wpadłam w wir zakupowy, ciężko się zdecydować niestety...
planuję długi urlop we wrześniu, hiszpania+portugalia. juz sie nie moge doczekac. nawet suwak wstawiłam
O, i mialam 15-go 30-te urodziny :-( ważne że już minęły. nie najlepiej to znoszę, mój wiek zatrzymał się na max. 26 latach

postaram się tutaj wpadać co jakis czas
miłego dnia!
 
reklama
witaj emy.milo cie widziec.nio fakt daaaaawno cie nie było,ale super,ze zajrzalas.tez mam nadzieje,ze mala niedlugo wyzdrowieje.w pon mielismy jechac na testy alergologiczne,ale chyba to przeloze zeby jej nie wystawiac na dwor.zobaczymy kiedy bedzie najblizszy termin wolny...ohhh zmiana mebli,wogole wszelkie przemeblowania,kupowanie czegos nowego uwielbiam.a pod jakim katem wybierasz??? tzn jaki styl i gdzie? salon,kuchnia??? i zazdroszecze urlopu...hiszpania????? portugalia????? ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj bajka....czekam na zdjecia:-).ja w tym roq koncze 25 lat i tez sie czuje stara:-).w takim badz razie spoznione,ale szczere zyczenia spelnienia tego najwazniejszego zyczenia.a jak tam przygotowania do in vitro??
 
Hej Babolki,

Opuszczam sie jakos w pisaniu....

Anastazja tak wynik byl juz w listopadzie i nie jest dobry:-(juz tu o tym pisalam, wiec nie ma sensu powtarzac, czeka mnie terapia jodem radioaktywnym w wakacje (jeszcze nie wiem kiedy, bo zobaczymy co bedzie jak sie Gattinka urodzi, jak damy sobie rade z karmieniem i cala reszta)

Karola kurcze ciagle cos....dobrze by bylo gdyby sie ta zima skonczyla. Jak wam sie mieszka na nowym mieszkaniu, bo chyba przeoczylam albo nie pisalas.

Witaj Emy z powrotem. Faktycznie na CPP jest bardzo duzo nowych dziewczyn i ciezko sie odnalezc. Jak ci ida staranka?? Jestes na jakichs dopalaczach? Nawet nie mow, ze jestes stara! Co mam powiedziec ja?? 36 skonczone:sorry:

Anulka, Emka wielkie buziaki!!! i Zjola tez!!:-D:-D
 
karola, jutro jedziemy do Kairu do kliniki, w poniedziałek mamy wizytę, zobaczymy co i jak i na kiedy będziemy mogli się zdecydować. ja narazie chcę odpocząć od tych wszystkich leków, bo biorę je już dość długo. mam nadzieję, że tak na marzec się zdecydujemy

meble zmieniam narazie w sypialni i muszę kupić resztę lamp, cos pod telewizor, 2 dywany. narazie więcej oglądania niż kupowania, jqkos ciężko mi to idzie. zdecydowałam przenieść nasze meble do mieszkania, które będziemy odnajmować, no i oczywiście był to tylko i wyłącznie pretekst żeby kupić sobie nowe łóżko :-)

co do podróży to z moim m nie da się gdzies wyjechać na weekend, trzeba od razu wziąc miesiąc wakacji i zobaczyć jak najwięcej się da w tym czasie:eek: a potem nie będzie nigdzie wyjeżdzał przez 2 lata, taki typ. ale wolę już to niż nic. poza tym chciałabym zobaczyć Portugalię

Hej Babolki,

Opuszczam sie jakos w pisaniu....

Anastazja tak wynik byl juz w listopadzie i nie jest dobry:-(juz tu o tym pisalam, wiec nie ma sensu powtarzac, czeka mnie terapia jodem radioaktywnym w wakacje (jeszcze nie wiem kiedy, bo zobaczymy co bedzie jak sie Gattinka urodzi, jak damy sobie rade z karmieniem i cala reszta)

Karola kurcze ciagle cos....dobrze by bylo gdyby sie ta zima skonczyla. Jak wam sie mieszka na nowym mieszkaniu, bo chyba przeoczylam albo nie pisalas.

Witaj Emy z powrotem. Faktycznie na CPP jest bardzo duzo nowych dziewczyn i ciezko sie odnalezc. Jak ci ida staranka?? Jestes na jakichs dopalaczach? Nawet nie mow, ze jestes stara! Co mam powiedziec ja?? 36 skonczone:sorry:
Gatto, przykro mi słyszeć, że chorujesz. Coś z tarczycą?
Tobie też gratuluję maleństwa, widzę ,że ty już na finiszu.
No tak, ja jak zwykle na dopalaczach :tak: taki urok. ale jest ok. jeszcze nie świecę w ciemności.

Ze stara to nie mówię, ale do młodych d** też się już chyba nie zaliczam. Jakoś tak mi się przykro zrobiło, że już młodsza nie będę
 
Po pierwsze primo
Gatto - buziaki :) !!!!

Po drugie primo
Emy - super, że jesteś :)

Anastazja - jeden plan z nauką jazdy w realizacji ale natura nie chce się poddać. Ciąży brak :( Chyba znowu zarejestruję się na wizytę i nie wiem czy się znowu na histeroskopii nie skończy. Poza tym mój M miał znowu zapalenie jądra, no i tak w koło Wojtek!

Ja dzisiaj miałam jazdy, bo uczę się tras egzaminacyjnych. Za jakieś dwa trzy tygodnie ruszam ze szkoleniem kursantów.
Dzisiaj mój dzieć ma studniówkę!
No i widzicie, że na nic czasu nie mam.

Buziaki dla wszystkich:tak:
 
Ostatnia edycja:
witajcie.

gatto kochana nio ja juz wypatruje wiosny...zreszta Aluska tez,bo nienawidzi byc ubierana.im wiecej ubran ma na sobie tym bardziej sie denerwuje...sadze,ze latem bedzie najszczesliwszym dzieckiem na swiecie jak bedzie miala tylko body na sobie:-D.co do mieszkania to fajnie sie mieszka.tzn sa jakies tam minusy,ale tak to jest w bloku...odkad nie mamy psa jest spokojniej...:baffled:...pozatym za sciana nie ma wrzeszczacej sasiadki:sorry2:...teraz na poczatq lutego robimy remoncik.malujemy salon na taki malinowy kolorek i przenosimy sie do malego pokoju z lozkiem i z lozeczkiem malej,bo chcemy ja uczyc spac w sypialni,bo narazie spimy wszyscy w salonie i jak mala idzie spac o 19,20ej to nawet tv nie mozemy poogladac,bo zaraz sie budzi.dlatego chce tam sie przeniesc,bo nawet jak ktos do nas przyjdzie to mozna posiedziec w salonie,przy stole,a dziecko normalnie w drugim pokoju sobie spi.mam nadzieje,ze sie uda.zreszta jak oduczylismy ja zasypiania przy suszarce to uda sie ja nauczyc spac w drugim pokoju:-).mam nadzieje,ze twoja terapia przebiegnie pomyslnie.a jak sie czujesz???? ile mała juz wazy??? emy nio to trzymam &&&&& za marzec aby wszystko sie powiodlo.wogole widze,ze na wiosne duzo z was zacznie staranka.kobietka tez sie szykuje na marzec.ahhh nie moge sie juz doczekac waszych suwaczkow.co do zakupow to ja je uwielbiam,ale nas niestety nie stac narazie na takie przyjemnosci:-(.tez bedziemy musieli pomyslec o czyms na podlogi,ale nie wiem o czym...mala ma alergie na kurz wiec dywany odpadaja,ale cos trzeba bedzie polozyc na parkiet,bo jak zacznie raczkowac,chodzic to moze byc niebezpiecznie...tez bym chciala zobaczyc portugalie:-p...ale narazie to tylko w tv:-D.wiesz nawet miesiac i az miesiac to baaardzo dlugo.nie ktorzy jada na 7 dni i tez musi im wystarczyc.kochana jestes młoda dupa:-D.moze juz nie na gwarancji,ale wiesz...:-D;-). zjola milo,ze zajrzalas.studiowka...ojjjj ja swoja wspominam miło:-D;-).mam nadzieje,ze wreszcie i ty bedziesz sie mogla pochwalic dwiema kreseczkami.moze tez na wiosne???? taki trojpak??? ty,emy i kobietka??? ojjjjjj cudnie by bylo.

a u nas noc w miare.mala usnela ok 20ej,po 24ej obudzila sie na jedzenie i dostala antybiotyk,po tym zaczelo ja meczyc dosyc konkretnie az usnela i spala do 6.30:szok:.do 7ej jeszcze polezalysmy i tak chociaz jestem wyspana.niestety tez mnie cos bierze katar mam i gardzioł boli ehh...
 
Karola nawet nie wiem ile wazy, bo bylam na wizycie miesiac temu (wazyla 1500) teraz to pewnie ponad 2000 bedzie bo sie tak rozpycha, tak wierci, ze juz duza. Ide w piatek na wizyte to moze sie cos dowiem.
Jesli chodzi o ubieranie dzieci to chyba zadne nie lubi, ale przy AZS chyba gorzej. Napisalas odwolanie???

Emy tak tarczyca, w ciazy odkryli mi guzka, ktory sie okazal zlosliwy i w II trym mi go wycieli, wiec juz nie mam tarczycy. Na szczescie nie bylo zadnych przezutow, wiec jestem dobrej mysli. Jedyny minus to, ze w wakacje musze zostawic dziecko na 2 tyg i poddac sie tej terapii jodowej, ktora tak naprawde nie jest straszna. Wiem, bo moja mama przechodzila to samo 5 lat temu.
Powodzenia na wizycie, mam nadzieje, ze pojdzie po waszej mysli:tak:

Zjola kurde, ale te dzieci rosna!!:szok::szok: Bedziesz sie zapisywac na nastepne IUI??
 
Emy tu jesteś!!!:-) Ale Ci fajnie z tymi wczasami:-D U mnie teraz wśród znajomych gorący temat- majówka ale ja nic nie planuję. Jesli powiedzie się z tą ciążą i nie będzie przeciwskazań to w sumie mogę gdzieś jechać, no ale nie jestem w stanie tego póki co zaplanować, tym bardziej że nie wiem czy mój K. przyjedzie na maj i czy w ogóle będziemy mieć kasę bo musimy pomyśleć o większym mieszkaniu. Co do wieku - ja do tej pory nie mogę uwierzyć że w grudniu miałam już 31 urodziny. Też zatrzymałam się na jakiś 28-29:)
Zjola ja w sumie kiedyś bardzo chciałam być instruktorem albo kierowcą tira (tak na poważnie) ale z moją wadą wzroku trochę byłoby mi ciężko....Rany studniówka???Już??:-) Współczuję wydatków - moja koleżanka z pracy miała teraz studniówkę swoich bliźniaków (w dwóch różnych szkołach) + kurs prawa jazdy i egzaminy i obydwojga -masakrę miała z kasą!!!;-)
 
gatto napisalam i znowu nam odmowili...nie mamy szans...tylko sadownie,ale tez nie wiadomo czy sad zmieni decyzje komisji...podobno bardzo trudno udowodnic,ze dziecko z azs tez potrzebuje opieki.oni twierdza,ze to nie wykracza poza codzienna pielegnacje takiego dziecka.ze jesli bylaby zdrowa to i tak musiala bym dbac o nia,jej skore itd.oni nie widza problemu...wogole chcielismy sie starac o rodzinne,maz byl w opiece i tez sie nam w tym roq nie nalezy,bo wykaz dochodow za rok poprzedni przekracza najnizszy pułap...porazka...chyba musimy zaczac pic,cpac i krasc moze sie zalapiemy na cokolwiek...:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry