halo bebory moje kochane:-)no wiec jestem , pisam , chyba kopnela mnie wena w dupe dzisiaj bo ciagnie mnie tutaj od rana ale dopiero teraz moglam wejsc. wiec tak zeby nie zapomniec to na poczatki emy ciesze sie z kazdego twojego postu.
ja mam w tym roku 33 wiec ciesz sie 30 bo czas biegnie jak szlony.choc ja to czuje sie na 23 gora
emeczko , plenitude zaierdzielaja wam suwaczki jak szalone. gatto kulasz sie, buziaki dziewczeta.
moj syneczek 11 skonczyl 13 lat, pyskuje mi za dwoch, kawaler mysli ze juz jest dorosly, no coz nie bede sie rozpisywac ale mam troszke z nim problemow bo wszystko musi skomentowac, buntuje sie i awantur w domu nie brakuje , wiem ze powinnam byc cierpliwa tylko czasami po ludzku tej cierpliwosci mi brakuje, nakrzycze , potargam za wlosy a potem pol nocy nie spie i jest nmi przykro ze zla matka ze mnie. uczy sie dobrze, ma dzien ze jest idealny ale nazajutrz wstepuje w niego diabel .
czarna jak sie czujesz kochana?ja sie staram caly czas ale nici z tego , nie mam juz parcia jak wczesniej , dalismy sobie czas do konca roku potem bedziemy dzialac bardziej inwazyjnie.
nastepny news to mam juz siwe wlosy , z kazdym dniem coraz wiecej.
bez skladu i ladu o dupie marynie ale z mysla o was wszystkich, z masa calusow dla was .
juz zapomnialam co mialam jeszcze napisac, jutro cos nabazgram