reklama

Odskocznia;))))

Emy rzeczywiście na cpp jest sporo nowych dziewczyn.. wszystkiego dobrego i spełnienia marzeń z okazji urodzin, nie jesteś taka stara bo ja w lipcu kończę 31 więc jesteś młodsza ode mnie ;-) najważniejsze żebyś odpoczęła od lekarstw i żeby się udało.

zjolu naturę trzeba czasem leciutko przekonać i od razu zaczyna inaczej śpiewać ;-), studniówka, super, na pewno zabawa będzie przednia, przystojny syn wyszykowany, będzie się działo :-)

emeczko to jest świetne, ciekawe czy padło pytanie " po co się tak drzesz?" albo podobne brednie :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
emka Ty już masz jutro 19 tydzień kochana, wydaje Ci się bo ja już bym chciała być na takim etapie jak Twój i wydaje mi się, że się dłuży.. jesteś już daleko, pamiętam jak pawikowałyście z mysiakiem na wcześniejszych etapach, to było jakiś czas temu, a teraz mam wrażenie, że jesteś już dużo dalej ode mnie :tak: co tam chowasz w swoim brzuszku? chłopczyk czy dziewczynka?
 
No właśnie jeszcze nie wiem...Na ostatniej wizycie dziecie skrywało co tam ma:( Mam przeczucie na kolejną dziewczynkę...Jeszcze tyle czasu do kolejnego usg:((( Im dalej tym większy strach,ale co zrobić,taki urok aniołkowych mam...
Póki co schizuje,że konkretnych ruchów nie czuje,jelita mi często fiksują,więc pewnie nawet tego nie odróżniam heheh
A Ty masz jakieś przeczucia co do płci??
 
Pleni a jak to jest z tymi witaminami? Jedni lekarze mówią,że nie brać,że dopiero jak wyniki bedą złe,inni,że warto,mimo tego,że i tak ciężarna stara sie jeść zdrowo... Ja np.teraz mam wagę taką jak zaczynałam ciążę,ale dużo wymiotowałam i chudłam,wyniki ok,choć na dolnej granicy...Jestem wręcz pewna,że moje łykanie foliku i duphastonu i tak było marnie przyswajane,bo pewnie zanim się rozpuściły w żołądku to już były zwymiotowane:( Witamin tez nie mogłam łykać bo strasznie wzmagały i tak juz ciężkie mdłości...No nic,mam nadzieję,że moje dziecie nadal będzie sie super i zdrowo rozwijało bez tych wszystkich wspomagaczy:)
 
emeczko mój gin na nfz zobaczył moje wyniki, powiedział, że są dobre i do zobaczenia 31,01.. nawet go nie pytałam o witaminy bo pewnie bym usłyszała, że jak chcę to mogę brać, a jak nie chce to mogę nie brać.. moje wyniki też w dolnych granicach, dodatkowo od kilku dni mam w nosie skrzepy krwi, nic mi nie leci ale jak oczyszczam nos to widzę.. śmigam we wtorek do prywatnego gina to zasypię go pytaniami odnośnie witamin, pokaże mu wyniki i zobaczymy co powie. owszem, coś tam Ci się wchłonęło ale tak jak piszesz to były pewnie niewielkie ilości, myślę, że ten femibion natal 2 albo vita-min plus mama (ma chelaty czyli łatwiej przyswajalne składniki łącznie z żelazem) mogłabyś spokojnie sobie łykać, jesteś troszkę na minusie przez to pawikowanie, maluszek weźmie z Twojego organizmu co potrzebuje a Ty zaczynasz mieć coraz bardziej ujemny bilans bo potrzebuje sporo. nie powinny Ci zaszkodzić, sprawdzałam ich składy ostatnio i sama pewnie niedługo zacznę brać któryś z nich, ale nie wszystkie preparaty się nadają z tych dostępnych w aptekach.
 
reklama
Pleni, Emka mkna te wasze suwaki jak nie wiem!! Wiecie jak to jest...zwraca sie uwage na cudze:-D Ale nawet sie nie zorientujecie, a bedziecie pakowac walizke do szpitala!!

Karola no wiecie co!! co za wredna komisja:wściekła/y::wściekła/y:jest jak mowisz...daja pijakom na wode, a dziecku nie. Ale powiem ci, ze mialam kolezanke, ktorej dziecko tez mialo ten sam problem co Ala i tez nie miala zadnej pomocy. Smiala sie tylko, ze dobrze ze otreby sa tanie, bo kapala w nich dziecko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry