karola, tez myslę podobnie jak dziewczyny. musicie jednak znalezc odskocznię od dnia codziennego, od rozmów o dziecku. musicie na nowo znalezc siebie. moze to przejsciowe, moze hormony robią swoje, ale ja wiem z wlasnego doswiadczenia, że jak odpuscimy sobie z seksem na jakis czas to w pewnym momencie temat przestaje dla mnie istniec. tzn. im dluzej bez bliskosci tym trudniej do niej powrócić. (a zwlaszcza przy absorbującym maluszku).
Postaraj się o samą bliskość, dużo rozmawiajcie (tylko nie o kupkach), troche pieszczot, pocałunków i ochota na cos więcej sama przyjdzie. moze się nawet okazac, ze im więcej czasu będziecie poświęcać sobie nawzajem, tym bardziej będziecie pragnęli bliskości.
Faceci zawsze mówią, że jak kobieta urodzi dziecko to zapomina o mężu. Widocznie cos w tym jest, chociaż szkoda, bo zapominając o mężach, zapominamy także o sobie.
A jeśli faktycznie masz takiego lekarza, z którym można pogadac na takie tematy, nie zaszkodzi zapytać czy twoj stan ma coś wspólnego z hormonami,
U nas po wizycie : CHŁOPACZEK !!!!
maluch waży 366g , serce bije 145/min , łożysko wysoko naścianie tylnej , szyjak trzyma
dziękujemy za kciuki
JEJ! Wiedziałam! Super
Gatto bo ja już bym chciała pokój malować,albo coś...sama nie wiem
Oj znam ten stan, ja w 35tc, tapetowałam ścianę :-) ale moze z malowaniem trochę poczekaj, bo największy przypływ energii osiągniesz pod koniec. jak teraz wszystko zrobisz to co będziesz robiła potem?
Buziaki dziewczynki!
Nie piszę wiele. U nas bez zmian. Żyjemy pomalutku. dopadło mnie błogie lenistwo i odpuścić nie chce.
Miłego wieczoru!