reklama

Odskocznia;))))

Emy,Gatto źle się wyraziłam,bo za malowanie sama bym się nie zabrała-na okres ciąży zawiesiłam moje prace remontowe:-DMam zakaz nawet majsterkowania:baffled::-(Tylko tak podczytuje wątek czerwcówek,a tam co druga ma już mega zakupy wyprawkowe porobione,no to ja chciałam chociaż pokój dać do pomalowania,niedługo jakoś go umeblować,bo za ciuchy to na ostatnią chwilę się zabiorę.Póki co to jeszcze nie odzyskałam energii i mojego adhd,bo nadal mam mega mdłośc i jeszcze czasami wymiotuję,więc daleko mi do kwitnącej ciężarnej-bardziej robie teraz za straszydło:-D
A w 35tc unikałabym tapetowania,bo pewnie brzuch by mnie przeciążył na drabinie i leżałabym pod nią jak długa:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
emka oj nie, ja na drabinę nie wchodziłam, mam taką ścianę, do 1/3 od góry zabudowana ścianka gipsowa z oświetleniem. więc tapetowałam tylko tą część na dole, tak na moją wysokość, łącznie 6 pasków. na drabinę bałabym się wejść.

W sumie dobry pomysł pokoikiem, wkoncu możesz sobie plan prac rozłożyć w czasie, i nowe meble i świeże ściany zdążą się "przewietrzyć" zanim maluszek przyjdzie na świat.
 
Emy w poprzedniej ciąży też mniej więcej miałam gotowy plan działań,ale chciałam dłużej przeczekać i chyba dobrze zrobiłam,bo niestety dzieci się nie doczekałam i byłoby mi trudno tak zostać wtedy z tym gotowym pokojem ...ale teraz mam inne nastawienie,bynajmniej juz nie będę się obawiała jakiś zabobonów,że to zbyt wczesnie,ze najlepiej na ostatnią chwilę itd Cholerka co ma być to będzie,na wiele spraw i tak nie mam wpływu,porobie wszystko według swojego rytmu,tak jak chce i przy końcówce będę już spokojniejsza:)
A co do jakis robótek...oj kusi mnie kusi,może i lepiej,ze siły jeszcze takowej nie mam;)
 
emka, wiesz, u nas wszystko było gotowe, nawet jakbym zostawiła wszystko na ostatnią chwilę, też do czasu porodu byłoby gotowe. łóżeczko doszło do nas dzień po porodzie. Trudno, stało się co się stało. Ubranka spakowałam, meble skręciliśmy. pampersy i kosmetyki oddałam...
I tak szczerze, to gdybym nie miala tych wszystkich rzeczy gotowych, wcale nie byłoby łatwiej.
Dlatego nie wierz zabobonom. co ma być to będzie i kupione wcześniej ubranka czy wózek niczego nie zmienią.
Ciesz się ciążą ile możesz i bądź pozytywna
 
Emka to kaz malowac pokoj na kolor uniwersalny:tak::-D:-D meble tez wybieraj uniwersalne w sensie koloru:tak: pozniej dodatki sobie dobierzesz:-) A tak w ogole to za tydzien juz bedziesz wiedziec, to kurcze badz cierpliwa i siedz spokojnie na tylku!!:cool2:

Emy masz racje, co ma byc to bedzie i kupowanie czy nie kupowanie nie zmieni nic.

Kwiatuszku nie wiem co ci doradzic, bo teoretycznie juz w tym tc w ktorym jestes powinno sie ograniczyc magnez. Moze zmniejsz dawke do czasu nastepnej wizyty i potem zapytaj jednak ginki.

Ale sie najadlam ... albo lepiej nazarlam:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry