emka01
Szczęśliwa mama:)
Emy,Gatto źle się wyraziłam,bo za malowanie sama bym się nie zabrała-na okres ciąży zawiesiłam moje prace remontowe
Mam zakaz nawet majsterkowania
:-(Tylko tak podczytuje wątek czerwcówek,a tam co druga ma już mega zakupy wyprawkowe porobione,no to ja chciałam chociaż pokój dać do pomalowania,niedługo jakoś go umeblować,bo za ciuchy to na ostatnią chwilę się zabiorę.Póki co to jeszcze nie odzyskałam energii i mojego adhd,bo nadal mam mega mdłośc i jeszcze czasami wymiotuję,więc daleko mi do kwitnącej ciężarnej-bardziej robie teraz za straszydło
A w 35tc unikałabym tapetowania,bo pewnie brzuch by mnie przeciążył na drabinie i leżałabym pod nią jak długa
Mam zakaz nawet majsterkowania
:-(Tylko tak podczytuje wątek czerwcówek,a tam co druga ma już mega zakupy wyprawkowe porobione,no to ja chciałam chociaż pokój dać do pomalowania,niedługo jakoś go umeblować,bo za ciuchy to na ostatnią chwilę się zabiorę.Póki co to jeszcze nie odzyskałam energii i mojego adhd,bo nadal mam mega mdłośc i jeszcze czasami wymiotuję,więc daleko mi do kwitnącej ciężarnej-bardziej robie teraz za straszydło
A w 35tc unikałabym tapetowania,bo pewnie brzuch by mnie przeciążył na drabinie i leżałabym pod nią jak długa

Ostatnia edycja:

