reklama

Odskocznia;))))

reklama
Gatto ale tak mnie to zastanawia czego kobiety boją się chwilę przed porodem?Tego,że nie wiedzą czy poród pójdzie gładko?Może tego jak to będzie z maleństwem,czy dadzą sobie radę itd? Z jednej strony staramy się o juniorka,później go wyczekujemy,odliczamy dni a pod koniec siejemy panikę:-D:szok: Będzie dobrze,zobaczysz:-)Ja już się doczekać nie moge aż ją zobaczę na fotce:-)Mimo,że to do mnie to jeszcze nie dociera,ze ten czas tak szybko zleciał:szok:A mówiłam,że stracham się razem z rodzącymi znajomymi:angry:No to właśnie udziela mi się Twój strach:-DŁo matko:-D
 
WITAJCIE.

kłaczku chyba cie przywołalam myslami:-).dzis o tobie myslalam,nie wiem czemu,tak poprostu i doszlam do wniosku,ze chyba odpoczywasz od cpp wlasnie z tego powodu...ze dzialacie i,ze nie chcesz znowu sie nakrecac,nakrecac nas itd.ciesze sie,ze jestes.a karolek superasny chlopak.naprawde czas leci tak szybko,ze szok...moja Ala wchodzi w rozmiar 76,78 juz:szok::sorry: za to daje nam ostro w nocy popalic.dzis obudzila sie o 23.30 i poszla spac o 3.30:szok::angry::wściekła/y:...i ogolnie wieczny placz nie wiadomo czemu...aniunia jak Tobi?


a ja znowu nie odzywam sie z mezem tym razem z jego winy...powiedzial o kilka zdan za duzo,a ja sie nie pozwole tak traktowac.chcial mnie przeprosic,ale mam w nosie jego przeprosiny...
 
Magdalena o dobrze, ze cie widze, bo ja mam SKS i jak ktos mi znika z oczu to juz nie pamietam...Jak przechodzisz kolo tego placu budowy to gwizdza???:-D:-D
Ostatnio trąbili koparką:-p śmiałam się sama do siebie:-D
Kłaczek gratuluję suwaczka:-)
Karola tak to jest z tymi chłopami;-) ja z P też często się kłócę, czasem mam ochotę zmniejszyć mu dopływ tlenu:-D:szok:
Wczoraj byłam na pobraniu szpiku, trzymajcie kciuki za wyniki.
 
Karola, a nie ida dzieciu Twemu zabki? U nas jak maly sie budzi co chwile w nocy i popija chlodne picie, to na bank cos sie kluje w dziobie.
Magdalena, dziekuje - na razie spokojnie... To blady poczatek. Odetchne po 12 tygodniu.
 
Emka chyba wlasnie boje sie, ze bedzie cos nie tak w trakcie porodu lub tuz po nim.....boje sie znieczulenia....bo anestezjolog decyduje w dniu porodu jakie ma byc:-( Z drugiej strony chcialabym ja juz moc zobaczyc, przytulic, trzymac....:zawstydzona/y:

Magdalena wow, zasluzylas na trabe koparkowa!! :-D gratulacje!! Czemu pobierali ci szpik???

Kurde ja chyba jestem jakas nienormalna, ale moze z raz sie poklocilam z eMem i to w sumie tak, ze w tym samym dniu zesmy sie pogodzili. :eek::eek::eek:

Karola mnie sie wydaje, ze Ala to cala tata!! a w tej czapce przy suwaczku jest bombowa!!
 
reklama
hej dziewczyny, pierwszy raz tu piszę, ale czasami sobie czytam co tu wpisujecie.
Ja ostatnio oglądam z mężem program "porodówka" na TLC i też już się boję porodu, chociaż jeszcze wcale nie jestem w ciąży :szok: Ale chyba jakoś to będzie, przecież wszystkie musimy przez to przejść. Tylko najbardziej stracham się o dzidziusia, żeby nie był niedotleniony.
A z mężuniem też się raczej nie kłócimy chociaż nie raz jest we mnie złość :wściekła/y:
Fajne są te wasze suwaczki, też chcę :rofl2: ale od następnego cyklu staranka, ciekawe czy owocne, w tym cyklu chyba coś jest nie tak, wygląda na to że może być bez owulacji :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry