reklama

Odskocznia;))))

W sygnaturze mam tylko "druga ture" potomstwa, bo wyszczegolnienia caloksztaltu, sygnaturka by pewnie nie pomiescila. Mam 5 dzieci starszych - 25, 24, 22 i 2x21 lat, potem dlugo, dlugo nic, Aniolek, pustak, Karol i znow Aniolek. Ta ciaza jest moja 9.

Nie wiem jak "Porodowka", ja ogladalam (zeby sie polapac jak to w UK wyglada) "One born every minute", ale cyrk jaki sie czasem dzial w odcinkach byl dla mnie ciezkostrawny. Jak mozna rodzic dziecko i pruc sie "o, fuck, o, fuck..."? Bleee...

No to oglądamy ten sam program "One born every minute" w Polsce puszczają pod nazwą "Porodówka" ale to jest to samo :-) Z tym że to są nagrania z USA a w UK może też kręcą w jakimś szpitalu.
Ja byłam kiedyś w UK i wiem że oni mają takie usposobienie :baffled:
To gratuluję takiej dużej rodzinki :) i wszyscy mieszkacie w UK?
 
reklama
W UK jest krecone... Byl odcinek z Polka, byl z Rosjanka - obie zachowaly sie koszmarnie, normalnie wstyd bylo.
Nie, nie mieszkamy wszyscy w UK - najstarszy syn tu jest, ale zostal w Scunthorpe, dwojka mlodszych ma juz swoje zwiazki i nie wybieraja sie na emigracje, bliznieta studiuja w Pl i co beda chcialy dalej robic to sie okaze. Mieszkamy sami z Karolem.
 
kłaczku witaj z powrotem, ja też poszukiwałam Cię jakiś czas temu i byłaś na 40, avatarek zmieniony, Karolek coraz większy.. fajnie, że wróciłaś i oczywiście gratulki, trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze &&&& niech tylko jeszcze zjola się odezwie.


gatto wszystko będzie dobrze, coś mi się wydaje, ze może być nawet z humorem bo Ty masz świetne poczucie humoru, pójdzie na pewno gładko i bezproblemowo, zdenerwowana oczywiście będziesz, ale jak zobaczysz swoją 'sprawczynię bulek' to z pewnością odetchniesz. trzymam mocno za Was kciuki :tak: &&&&

karola zdjęcie w tej czapeczce kapitalne

magdalena kciuki trzymane za jak najlepsze wyniki &&&&

emka o u Ciebie gdzie się podziewasz?

anulka buziaki, odzywaj się częściej
 
Ostatnia edycja:
kłaczek to co odwaliło moje ciało lekarzowi zachodząc w ciążę to jedna wielka kinder surprise, a jak tylko amniopunkcja wykaże, że dziecko jest zdrowe to śmiało będę mogła podskoczyć z radości, oczywiście ostrożnie;-)
 
Plenitude jestem jestem;) Nastałam sie w kuchni to teraz leżakuje i jakoś sił mi brak...Lenia mam albo co...Wczoraj cały dzień marudziłam,że nic w brzuchu nie czuje,za to w nocy myślałam,że padne takie ekscesy się tam działy.To przez ten nieszczęsny termin tak schizuję chyba:( Wiesz...tak patrzę u Ciebie na ilość dni do odebrania wyniku Pappa i zastanawiam się czy faktycznie odezwą się po tym czasie,tym bardziej,że wyniki mają gotowe od kilku dni,tylko trzeba czekać aż lekarz je przeliczy,przeanalizuje...Parodia jakaś cholera. Jutro 15tc:-)Rośnie ten nasz mały Pleniś:-)Coś mam czuja,ze to chłopak:-)
 
emka cholibka nie wiem co tam mam za kaskadera ale nie mam żadnych 'przeczuć' poza tym, że zwracam się do dzidzi per 'on' :eek: może tak mi wygodniej.. mój mąż by oczywiście koziołka fiknął z radości jakby był chłopak ale lubię mu przedstawiać za i przeciw wiec chodzi skołowany z lekka hehe

kłaczek NT 4,7, reszta git. lekarz powiedział, że rokowanie jest złe, ale jak to u nas.. najpierw test z krwi Pappa czekanie na wynik 3 tygodnie, potem dopiero info jakie ryzyko i czy amnio.. już go pytałam po pobraniu krwi o amnio, powiedział, że u mnie jak najbardziej.. widziałam na stronie labu wynik biochemii jeszcze bez opracowania, wolna podjednostka beta chyba trochę za duża wiec jestem już nastawiona na amnio. w środę minie 3 tygodnie, jak do tego dnia szpital nie zadzwoni to w czwartek osobiście się tam przejdę, nie mam daleko..
 
Pleni właśnie doczytałam,że zaliczyłaś usg brzucha,fajnie,że mały ma sie dobrze:-) Szkoda,że go nie podejrzałaś,ale zawsze dobrze wiedzieć,że serduszko bije jak dzwon:)
 
reklama
emeczko to były takie podchody, powiedziałam, że mam lokatora ale i zapytałam czy się rusza.. liczyłam na to, że usłyszę, że żyje bo monitor był tylko dla pani dr radiolog i tyle. :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry