reklama

Odskocznia;))))

hej Edyta tu sie o glupotach najlepiej pisze :-)
a czemu nie mozna wejsc na twoj wykres?? bo bysmy se poogladaly, pogaworzyly, pokomentowaly i takie tam;-)
 
reklama
Edyta porodu nie ma co sie bac. Ot, ktos przepycha melona przez dziurke od klucza i tyle.;-) A tak serio, to po prostu boli, ale wiesz ze ma bolec, czyli nic zlego sie nie dzieje i wiesz ze wlasnie przychodzi na swiat Twoje dziecko, a Ty masz zrobic wszystko, zeby mu to ulatwic. Co nie oznacza, ze jak juz sie dziecko urodzi, to glownie czujesz ulge ze juz po... ;-) Za pierwszym razem bylam pogubiona w procedurze szpitalnej, wszystko bylo nowe i (niestety w tamtych czasach) nieprzyjazne, ale wazne jest sluchanie swojego ciala - jesli wiesz teoretycznie jak przebiega porod, bedziesz umiala wspolpracowac ze soba i dzieckiem. To ciekawe przezycie, wypelnione wieloma doznaniami, nie tylko bolem. Ogolnie fajna sprawa.
 
Na mój wykres nie wiem czemu nie można kliknąć ale jak się skopiuje adres do przeglądarki to działa i można podglądnąć :) Obserwacja cyklu - enpr.pl

No teoretycznie wiem na czym polega poród :tak: ciekawa jestem jak to będzie, na pewno będzie bolało, ale tak jak mówisz robimy to dla naszych dzieci, kochanych od pierwszych chwil ich istnienia, więc damy radę :-)
 
Edyta... Ostatni porod... Weszlam do sali, polozna looknela w karte... (piaty porod) "O, zawodowa mamusia - bedziemy bezlitosne." Po takim tekscie mozna zmieknac.:-D
 
emka ma dziecko zasady-nie będzie mu jakiś podglądacz zaglądał gdzie nie powinien:-)
karola ale już masz duzą córcię
kłaczek no co za powrót!!! &&&&&&&&&&& za suwaczek:-)A Karol...słów brak...
 
Edytko - ja też oglądam porodówkę :)
też się bojam ,ale co tam będzie co ma być damy radę innego wyjścia nie ma tylko przez dziurkę no chyba ,że cc no to już inna bajka ja się bardziej boję cc niż sn nie wiem czemu może dlatego ,że po sn można normalnie funkcjonować ,a po cc niestety się leży przez jakiś czas w każdym razie wiem ,że będzie bolało bo tak jak kłaczek napisała ma boleć i to jest naturalne ,a ja mam obawy ,że będę się darła zamiast przeć spróbuję jak moja mama jak mnie rodziła to prawie usiadła poszło wszystko naraz ja wody , łożysko.
 
kłaczek o sic! będziemy bezlitosne :szok: ale taka rzeczywistość piąty czy pierwszy położne często takie są :( To pochwal się swoim potomstwem, bo zdezorientowałam się o co tu chodzi, w sygnaturce widzę Karolka - fajny chłopak, trzy Aniołeczki bardzo kochane i Dzidziusia w brzuszku :-)
 
reklama
Edyta, to byl zart ze strony poloznej, z reszta swietnie trafiony bo caly porod w efekcie byl jak kabaret. Angielska polozna jest mila, delikatna i do bolu zebow uprzejma, nawet jak Cie wywala z lozka godzine po porodzie, to niezwykle sympatycznie proponuje Ci udanie sie pod prysznic lub do wanny, zaprowadza, nalewa (lub puszcza) wode i dopytuje czy dasz sobie rade. Ale gnic w wyrku nie pozwoli.:-D
W sygnaturze mam tylko "druga ture" potomstwa, bo wyszczegolnienia caloksztaltu, sygnaturka by pewnie nie pomiescila. Mam 5 dzieci starszych - 25, 24, 22 i 2x21 lat, potem dlugo, dlugo nic, Aniolek, pustak, Karol i znow Aniolek. Ta ciaza jest moja 9.

Nie wiem jak "Porodowka", ja ogladalam (zeby sie polapac jak to w UK wyglada) "One born every minute", ale cyrk jaki sie czasem dzial w odcinkach byl dla mnie ciezkostrawny. Jak mozna rodzic dziecko i pruc sie "o, fuck, o, fuck..."? Bleee...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry