igusiad
Fanka BB :)
Dziękuję Wam za odpowiedzi. wizyte u onkologa mamy na 10 września. Pani w rejestracji potraktowała mnie jak przewrażliwioną mamusię (sama sobie tego skierowania nie wypisałam) najpierw stwierdziła, że to napewno od trzeciego migdała to jej się zapytałam czy usunięty też mógł to zrobić. To zaczęła wypytywać o przebieg chorób w ostatnim roku. Tu też nie miała pola do popisu bo był tylko raz chory. No i uczepiła się jednego zęba z dziurą. I kazała najpierw go wyleczyć. Pediatra stwierdziła, że tyle guzków nie będzie od jednego zęba dlatego nas skierowała dalej. Ale pójdziemy go wyleczyć i poczekamy. Narazie staram się nie przejmować. I trzymać się tego że to nic groźnego.


