reklama

Odskocznia;))))

Czarna a dlaczego zmieniałaś małemu mleko?Ze względu na podejrzenie alergii pokarmowej i chodziło tylko o tą wysypkę? A Ty tylko sztucznym karmisz czy dokarmiasz? Kurde ja juz sama nie wiem,dzisiaj usłyszałam ,ze sztucznym to można karmić tak gdzieś co 3 h,a nie częściej,bo stąd pewnie kłopoty brzuszkowe.Mała w upały lubi jeść nawet co godzine ale mało-myślałam,ze tak można,bo wczesniej mi mówiono,ze karmi się tak jak cycem na żądanie.
 
reklama
Emka nie na zadanie niestety:( mleko modyfikowane potrzebuje wiecej czasu na strawienie sie, wiec jak dajesz Ninie co godzine, to jasne, ze ma problemy brzuszkowe, dajesz jej nowe mleko do jeszcze niestrawionego starego. Dobrze by bylo, gdyby wytrzymala choc 2,5 godziny, a najlepiej 3.
 
gatto jestem sama na siebie zła,ale co zrobić jak ma się w położnej czy walniętej pediatrze takie wsparcie i takich bzdur Cię uczą??!!Ja pierd...własnemu dziecku szkodziłam tyle czasu,a myślałam,ze przez upały tak mało ale czesto je:(Teraz czeka mnie mega walka,ona bedzie wyć i ja zanim się przestawi.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Emcia ja tez mialam jazdy z jedzeniem bo mloda nie chciala i jadla malo, a potem oczywiscie zaraz byla glodna. Ja ci moge napisac co my robilismy. Miala do zjedzenia na przyklad 120 ml, dawalismy a ona po 60 juz byla najedzona, przysypiala i nie wiem co tam jeszcze. Podnisilismy ja do odbicia, przerwa 5 min i znow butla. Czasem tak jadla przez 40 min z 4ma pauzami. Ale w koncu sie nauczyla. Moj to nawet ja nosil na rekach i dawal butle. Pomalu pomalu odwlekalam czas z co 2 godz na 2.5 potem co 3, a teraz je co 4 czasem wytrzyma nawet dluzej, zalezy co i ile zje. Troche sie pomeczycie, ale warto wyregulowac.
 
Emka , no ja się sama zarządziłam i zmieniłam to mleko. Ale widze że jest lepiej .
Milan od początku je tak co 3 godziny , albo pierś albo MM , w zasadzie to tak na przemian . Jak wcześniej chce zjeśc to odwlekam czas , albo oszukuje go wodą.
Dzisiaj bylismy na pobraniu krwi , mnie i jemu - sprawdzić morfologie.
 
czarna na recepte jest nutramigen i isomil dla dzieci uczulonych na soje.inne mleka z oznaczeniem HA nie sa na recepte.nietolerancja laktozy,skaza białkowa bardzo czesto idzie w parze z AZS.Ala miala najpierw stwierdzona alergie pokarmowa i lekarka powiedziala nam,ze mamy byc przygotowani na alergie skórną i po kilku tygodniach mala zaczela miec suche poliki,placki na pecach,szyi i rany za uszkami...zmiana mleka,kosmetyki przyniosly efekty.pytalam nasza pediatre o to czy Ala nie moze byc na mleku z oznacznikiem HA i wtedy uslyszalam,ze moznaby bylo sprobowac,ale jesli nie zadziala to po co meczyc dziecko lepiej odrazu wprowadzic hydrolizat,a najwyzej z czasem przejsc na HA.jesli chodzi o skore to od małego kapalam ja w parafinie-emolium,płatki owsiane nie spełniaja swojej roli.jesli chodzi o balsamy to przerobilismy Oilatum,Oillan,Lipikar z LA roche( ten jest drogi,ale troche ja wyprowadził z suchości) i teraz jestesmy na Emolium balsamie,ale cialo juz sie przyzwyczailo i nie pomaga:crazy::no:.widzialam w aptece Atoperal baby dla dzieci tylko z azs i mam zamiar niedlugo zakupic.a Milan gdzie ma ta nadmierna suchosc??? bo Ala teraz na tym etapie ma z tyłu pod wloskami nad karkiem,na łokciu jednym i jak jest gorąco to na zgięciach stópek dlatego jak tylko jest goraco na dworku to ma gołe stopki zeby sie wietrzyły.wogole nie wolno przegrzewac dzieci z azs,bo to dla nich porazka.oprocz mleka Ala dostaje tez fenistil-krople bez recepty przeciwhistaminowe zeby ja te plamy nie swędziały-zalecone przez alergologa i witamine D3 w tabletkach,bo na zwykła jest uczulona.niestety to ciezka choroba...najgorzej przy rozszerzaniu diety...bardzo trzeba uwazac co uczula...ehh...a i polecam LATOPIC jest to probiotyk dodawany do mleka na forach czytalam,ze dzieci z alergiami wychodza z nich tylko trzeba to brac kilka msc.my juz bierzemy 4msc i jest nieco lepiej.
 
Hej mamuśki!
Widzę rozmowy nt. małych jadków niejadków :-)mam nadzieję, że to nie jest aż tak skomplikowane, najwyżej jak się nie połapię to mam was.
Gatto, tak u nas już minął 31 tydzien. Jestem w PL już miesiąc. Ostatecznie osiadłam w Katowicach.
Pomału muszę zacząć myśleć o ogarnięciu siebie i małego. co mam, czego nie, co dokupić...
Szukam immunoglobuliny, nie wiedziałam, że w Polsce jest ją tak trudno zdobyć (nie mówiąc już, że kosztuje dwa razy więcej niż gdzie indziej i aż 500zł), zamówiłam w końcu w aptece... i czekam
Mogłam kombinować i sprowadzać z Czech albo Niemiec, ale trochę się boję takich manewrów

Pogoda super, odpoczywam, czekam na męża i nie mogę się doczekać aż minie sierpień. We wrześniu powinniśmy być już wszyscy razem.

Oglądałam wasze cudaczki na wątku, który założyła IZW. Same słodkości!

Buziaki
Miłego dnia!
 
Emy , fajnie ,ze jesteś z nami . Buziaki dla WAS :)

karola ,dzięki za wszelkie informacje . Milan ma najbardziej suchą skórkę na brzuchu , rece , nogi , na policzkach wyłażą mu czerwone placki . Na buzi raz jest , a potem znika i znów wraca.
Jutro mam wizytę u lekarza , napiszę jak się coś więcej dowiem.

Gatto , całuski dla Cristinki :)
 
reklama
Zjola co u Ciebie?? jak sie trzymasz?
Emy kurcze a po co ci ten lek za 5 stow? bo ja to zielona w te sprawy jestem:baffled:
Anastazja zamelduj sie co u Was? jak fasol???
Bett i Magdalena tez sie nie odzywaja juz dawno! hop hop dziewczyny!!

Okres urlopowy w toku to i na bb mniejszy ruch:tak:
Gadac mi tu kto gdzie jezdzie na wczasy!! Anulka ty tez ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry