Cześć dziewczyny.Mam pytanko-czy wasze pociechy też czasami wybudzają się z płaczem?Jakby coś im się śniło,jakiś taki letarg,bo jak mała otworzy oczy to już luz. W nocy mi tak nie robi,ale w ciągu dnia czasami po drzemkach tak. Chyba też jakiś skok rozwojowy ma...bo od dwóch dni woła jeść co 2h i nie ma zlituj,a jeszcze niedawno jadła co 3 lub 2,5. Nie chce skubana pić więcej jednorazowo,ale częściej oczywiście jej jest na rękę. Karola też myślałam,ze jak Twojej małej to cholerstwo już mijało to nie wróci.