• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

Karolciu będzie dobrze, napisz jak tylko odbierzesz wynik;-)
Ja już jestem po histerioskopii, nieprzyjemne i bolesne badanie ale czego sie nie robi z pragnienia posiadania dziecka:sorry2: przestraszylam sie bo krwawię ale w necie przeczytałam ze to normalne więc się trochę uspokoiłam, ale macica nadal boli:-( dostałam antybiotyk zapobiegawczo i za tydz na kontrolę do lekarza, a jak przyjdzie wynik histopatologiczny to zobaczymy co dalej. Idę się polożyć bo mam leżeć, milego dnia dziewczęta:-)



Madziu a nie dostałaś znieczulenia?
i powiedz czy lekarz w trakcie coś mówił?np co widzi itp?
sama sie wybieram na takie badanie ,dlatego pytam
pamietaj,ze jestes krok do przodu

dziewczyny kto ma kontakt z Marti?
 
reklama
Witam was wieczorową porą ale niestety w pracy miałam tyle ludzi i na dodatek jestem z kierownikiem a ten wieśniak nie pozwala wchodzić na neta:-(
madzia dobrze że już po wszystkim będzie dobrze:-):-):-) musi:-):-) dziękuję wam za pamięć a odnośnie wyników to tak nie sa one zachwycające bo jest coś nie tak mama ma strasznie wysokie ciśnienie w tętnicach żylnych te głupki zamiast zrobić tomograf głowy to zrobili rezonans magnetyczny i wiedzieli tylko żyły i jak przepływa krew. Pare lat temu mama miała tomograf głowy i wyszło że jest wysokie ciśnienie w tętnicach żylnych i że jest coś jeszcze ale nasi lekarze nie umieją wystawić poprawnej diagnozy i mamę tak zostawili. Najgorsze jest to że mamę prawie codziennie strasznie boli głowa że ledwo co patrzy na oczy i bierze po 5 pastylek. Ja już naprawdę nie wiem co mam robić bo opadam z sił mam kuzyna w warszawie jest lekarzem na onkologii i tak się zastanawiam żeby wziął mame na badania do warszawy bo tu gdybym nie miała takiej pyskatej buzi to nawet w tym roku nie udało by nam się dostać na badania bo fundusz zrowia wyczerpał zapas na ten rok. Mówię wam dziewczynki to jest jakaś masakra.
Myślałam że już będzie wszystko dobrze a tu się okazuje że niestety nie:-(:-(:-( kochane aniołki uciekam lulu bo jutro znowu czeka mnie 12h w pracy jeszcze troszkę i wysiądę:-(:-(
kolorowych snów robaczki jeszcze raz wam za wszystko dziękuję
 
Karolciu dobrze, ze się odezwałaś, bo wszystkie już się martwiłyśmy
moje zdanie już znasz, więc nie będę powtarzała tego co ci napisałam, jesteśmy z tobą i wiesz o tym!!
Olu, czasami lepiej się czymś zająć i nie myśleć, już teraz wiem o tym bo wróciłam do pracy, na reszcie :)

pozdrawiam wszystkie dziewuszki
 
Witam dziewczynki

Ola no niby praca to najlepsze lekarstwo na takie nieprzyjemne sytuacje. Trzymaj się

danula a Ty pewnie pierwsza zmiana dziś??? Czy po nocce jestes??? Że jeszcze tu nie zajrzalas??? Pozdrawiam
 
wiecie co ,ja chyba sie juz nauczyłam jak sobie radzic, w koncu to nie pierwszy raz:-(

Ilonka26 a co u Ciebie?
Magda,Aneta ,Danula,Sche,13x13,Ola81,karola322 co u was?
pozdrawiam Was dziewczyny i wszystkie nie wymienione
 
Witam dziewczyny:-)

Przepraszam Was najmocniej, że nic się nie odzywam, ale ciężko mi czasem , bo dalej czuję się w kratkę...czasem mam strasznie ciężkie dni...wymiotuję cały dzień i nic nie mogę jeść...ale od piątku jak mam mdłości to tylko rano i nawet jak zwymiotuję to potem już jest dobrze i mogę jeść prawie wszystko:-D już niedługo koniec I trymestru, więc myślę, że pomału mdłości będą mijać:-D brzuszka prawie wcale nie widać...tylko czasem wieczorkiem, ale myślę, że to też niebawem będzie się zmieniać:-)

Następną wizytę i mam nadzieję, że USG mam 13 sierpnia, więc mam nadzieję, że już zobaczymy (bo mam nadzieję, że Mężuś będzie razem ze mną:tak:) Sóweczkę machającą do nas rączkami i nóżkami:-D

Postaram się odzywać częściej, ale jak mam lepszy dzień to jeżdżę i załatwiam jeszcze sprawy związane ze zmianą nazwiska i zameldowania, bo wcześniej to wcale nie miałam do tego siły:-p

Kochane ja jestem cały czas z Wami i oczywiście cały czas o Was myślę i wiem, że też jesteście z nami:-D

Buziaczki kochane:-)
 
reklama
Witam was wieczorową porą ale niestety w pracy miałam tyle ludzi i na dodatek jestem z kierownikiem a ten wieśniak nie pozwala wchodzić na neta:-(
madzia dobrze że już po wszystkim będzie dobrze:-):-):-) musi:-):-) dziękuję wam za pamięć a odnośnie wyników to tak nie sa one zachwycające bo jest coś nie tak mama ma strasznie wysokie ciśnienie w tętnicach żylnych te głupki zamiast zrobić tomograf głowy to zrobili rezonans magnetyczny i wiedzieli tylko żyły i jak przepływa krew. Pare lat temu mama miała tomograf głowy i wyszło że jest wysokie ciśnienie w tętnicach żylnych i że jest coś jeszcze ale nasi lekarze nie umieją wystawić poprawnej diagnozy i mamę tak zostawili. Najgorsze jest to że mamę prawie codziennie strasznie boli głowa że ledwo co patrzy na oczy i bierze po 5 pastylek. Ja już naprawdę nie wiem co mam robić bo opadam z sił mam kuzyna w warszawie jest lekarzem na onkologii i tak się zastanawiam żeby wziął mame na badania do warszawy bo tu gdybym nie miała takiej pyskatej buzi to nawet w tym roku nie udało by nam się dostać na badania bo fundusz zrowia wyczerpał zapas na ten rok. Mówię wam dziewczynki to jest jakaś masakra.
Myślałam że już będzie wszystko dobrze a tu się okazuje że niestety nie:-(:-(:-( kochane aniołki uciekam lulu bo jutro znowu czeka mnie 12h w pracy jeszcze troszkę i wysiądę:-(:-(
kolorowych snów robaczki jeszcze raz wam za wszystko dziękuję


oj kochana dobrze ze sie odezwalas bo sie juz denerwowala... kochana pamietaj ze jestem z Toba calym serduszkiem :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry