Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
dobrze będę się cieszyła:-):-):-) MOJE PIERSI JUŻ NAPUCHŁY I SIĘ ZAŁAMUJE BO JA MAM ROZMIAR 75 E A JAK JESZCZE UROSNĄ TO BĘDZIE MASAKRA:-)
Szczęsciary:-)ja odkąd schudłam moich muszę szukać z lupąheheh po porodzie to dopiero bedzie;-);-) mi z Kacprem nie rosly wogole z czego nawet zaczelam sie martwic czy bede miala mleko...a po porodzie... MATKO kochana... nie dosc ze wielkie to jeszcze jak glazy... melko momentalnie naszlo...i kiedy marzysz zeby nikt cie nie dotykal nagle przynosza ci glodne malenstwo.... al ze to jakie to jest przezycie ... boli jak diabli pierwszy raz ale oj wato ;-);-) po ciazy z kacprem z miseczki B weszlam w D i tak mi zostalo;-);-) a teraz mam wrazenie ze z dnia na dzien mam wieksze... bola mnie srasznie a na wieczor zawsze sa takie gorace... wiec juz sobie wyobrazam co bedzie po porodzie:-):-)


Taka to pożyje:-) zjedz za mnie kiełbaskęczesc Karola i Rudzia :-)
zaraz jadę po M później na zakupy a wieczorkiem grillek z sąsiadami
miłego weekendu dziewczyny !!!![]()


Witam martuś:-) nie martw się jesteś pod dobrą opieką i wszystko bedzie dobrzecześć kochane:*
pisze do was ze szpitalnego lozka... jedna reka wie bez polskich literwybacznie ta kaligrafie...
trafilismyy do szpitala z rozwarciem i skurczami, na szczescie w pore... i teraz leze plackiem z nogami do gory:-( mam jakas bakterie w pochwie i trzeba sie jej pozbyc a potem zaloza mi szsewek.
kochane prosze pomodlcie sie za nas zeby wszystko bylo dobrze.
Pozdrawiam i caluje.
trzymam kciuki za was słoneczka;-)Danusiu nie ma za co, tak to w życiu bywa z tymi dołkami raz jest lepiej raz gorzej, ale trzeba żyć dalej z nadzieją że kolejny dzień będzie lepszyWitajcie weekendowo
Madziula dziękuje kochana za zakopywanie dołka ale tym razem cieżko będzie, zbliża się wrzesień.....miałam rodzić moja kuzynka wygląda tak pięknie też teraz rodzi jej się udało....za dużo tego echhh szkoda gadać...
A powiedz mi czy Twój już był u Ciebie?? Bo nie wiem teraz to miał byś sierpień czy wrzesień?
Anecia koparka?? Ale masz sprzęt....takie sms dostałaś??hmm nic nie rozumiem...
Miłego weekendu kochana Wam życzę
Rudzia co Wy tam macie za opiekę zdrowotną?? Żeby nie dać leków dziecku?? Matko zaczynam się bać o Ciebie jak to tak wygląda
Ilonka a to lepiej dla Ciebie jak przechodzisz na inny oddział?? Mam nadzieje, że tak
Gabrysia uświadom mnie...robisz prawo jazdy????
Karola jak dobrze, że wyniki masz dobre nic tylko się cieszyć kochana
Iza zaczełam szukanie pracy, mam nadzieje, że znajdę coś innego tam już na pewno nie wracam nie ma mowy.
Kasia Ty też robisz prawko?? Czy już coś mi się myli??![]()

miłość na odległość jest trudna
finansowo na pewno, bo mam dodatek 200zł, a fizycznie trochę kiepsko bo trzeba dużo się na podnosić, ale już się przyzwyczajam więc myślę, ze będzie dobrze. Jak to mówię, byle do przedłużenia umowyIlonka a to lepiej dla Ciebie jak przechodzisz na inny oddział?? Mam nadzieje, że tak
kochana modle sie za Ciebie :* i Kruszynke napewno wszytsko bedzie dobrze najwazniejsze to zebys sie nie poddawala i pozytywnie myslala:* jestesmy serduszkamy z Wami:*cześć kochane:*
pisze do was ze szpitalnego lozka... jedna reka wie bez polskich literwybacznie ta kaligrafie...
trafilismyy do szpitala z rozwarciem i skurczami, na szczescie w pore... i teraz leze plackiem z nogami do gory:-( mam jakas bakterie w pochwie i trzeba sie jej pozbyc a potem zaloza mi szsewek.
kochane prosze pomodlcie sie za nas zeby wszystko bylo dobrze.
Pozdrawiam i caluje.
Witajcie weekendowo
Rudzia co Wy tam macie za opiekę zdrowotną?? Żeby nie dać leków dziecku?? Matko zaczynam się bać o Ciebie jak to tak wygląda![]()
Ja jestem nie do życia, ale zbieram się w sobie mam nadzieje, że ten nastój szybko mi przejdzie. Mąż biedny nie wie co ma robić ale sam mi powiedział, że z powrotem na ten zakład mnie nie puści.
Miłego weekendu kochane i dużo słoneczka.
Ilonko nie wydaje mi się, to prywatna firma i na wszystkim oszczędzają, nie powiem że przydałaby się dodatkowa gotówka bo za to co robię płacą mi marniefinansowo na pewno, bo mam dodatek 200zł, a fizycznie trochę kiepsko bo trzeba dużo się na podnosić, ale już się przyzwyczajam więc myślę, ze będzie dobrze. Jak to mówię, byle do przedłużenia umowy
Marti trzymam kciuki i pomodlę się kochana za ciebie i kruszynkę, trzymaj się
Madzia a może ci szef za ten projekt jakiś finansowy zastrzyk szykuje, albo jakiś awansik??

Rudzia kochanie nie denerwuj się, w twoim stanie to nie wzkazane, dobrze zrobiłaś że się zwinęłaś;-) buuziaczki:-)oj szkoda gadac na to co sie tu czasami wyprawia pojechalam z malenka nadzieja ze moze TYM razem pomoga ale jak zwykle to samo... ja dzis zamiast w pracy siedziec to leze plackiem w domu wrocilam o 10 do domu bo strasznie sie czulam poza tym zdenerwowali mnie nie ziemsko i stwierdzilam ze jak oni sie nie przejmuja to ja sie zwijam i tez mam ich wszytskich w nosie... naprawde humor i samopoczucie doniczego u mnie... jutro bedzie powtorka z rozrywki bo musze tam wrocic:--(
Danusiu najwazniejsze ze jestes w domku i zaczelas odpoczywac i ze juz TAM NIE wrocisz :* jestem z Toba malenka :* cumolki
milutkiego wieczoru dla wszystkich i do poniedzialku chyba ze jutro tez wroce do domu.... wczesniej...