reklama

Odskocznia;))))

reklama
Ilonko, Anetko, nie wiem czy widziałyście na "ciąży po poronieniu" informację od Oli, że u Karoli z dzidzią wszystko ok, ale jest krwiak i z tego powodu Karola miała zostać w szpitalu
 
Kurdę, Kurdę ;-)
Doszłam do wniosku, że jak ja tu jestem to nikogo nie ma :-D
To już jakieś nie wiem co fatum hahahah
Normalnie nie wiem jak humor z wczorajszego wisielczego zmienił się dziś na normalny.
Nic mi te dni nie mijają i do piątku umrę, ze stresu chyba bo wcześniej czułam fajne bąbelkowanie w brzuszku z doby tydzień a od 2 dni się tam nic nie dzieje :eek:
Poza tym to jak by nie było już 20 tydzień chociaż wg ostatniego okresu ( raczej plamienia) jest 16. Nie ma to jak rozbieżność terminu porodu o 4 tygodnie ( konowały cholerne nie lekarze;]) ......
 
Witajcie kochane :-)

dziewczynki witam
dawno nie zaglądałam ale niestety dopadł mnie dół mam nadzieje ze niedługo mi przejdzie
a oto moja drugoklasistka
Zobacz załącznik 161513

Pięknie wygląda a jaka dumna ;-):-)

hej:)
jestem tylko na sekundkę zameldowac że żyje... mam ogromniastego doła... więc wybaczcie...
pozdrawiam gorąco!

Kochana co się dzieje??? Nie uciekaj tylko wracaj tu i pisz pomożemy a jak nie to łopata w ręce i już pomagam zakopać ten mega dołek :tak::-)

Witam kochane:-)
Ilonko to wreszcie sobie wypoczniesz , nalezy Ci się za te nocki:-) ja ide na urlop dopiero od 2 paździrnika, a podanie już złozyłam bo chcę sobie szybciej kupic bilet, zawsze będzie troszke taniej;-)
Tak, już nie mogę się doczekać:szok::cool2: Co do kolegów to są super, dzisiaj ja nasypałam mu papierków z dziurkacza do butów:-) ale było wesoło:tak:
Olu ja też boję się latać, dlatego zawsze pije mocną meliske i staram sie zasnąć podczas lotu:-)
Jeszcze szef mi nie podpisał, przyszedł do mnie i sobie żartował że ma jakies podanie na biurku ale nie wie co z nim zrobić i że w październiku będzie bardzo zimno:cool:
Kobitki co to za dołki? Łopatkę do ręki i zakopujemy;-) :-)
Karola jak po wizycie?
Pani Prezes haaallllo, gdzie Pani sie podziewa?:confused:
A ja dzisiaj tez jestem tylko na chwilke bo jestem wykończona, otóż wczoraj postanowilam najeść sie przed snem serka ze smietaną:sorry: około 3 obudził mnie straszny ból brzucha i do 6 spedziłam czas w toalecie:szok: na szczęście pomógł mi stoperan bo musieli by mi w pracy wtawic biurko i telefon do kibelka:-D:-D
Kolorowych snów kobitki:-)

Madziu na pewno Ci podpisze kurcze aż się boje o Ciebie jak się w końcu spotkacie :szok::rolleyes2:;-):-)
Dobrze, że Ci przeszło bo w pracy nie byłoby za ciekawie to fakt ;-)
Dawaj tą łopatę zakopujemy dołki :tak:

cześć
no kochane co was takie doły dopadły?? Brać łopaty i zakopujemy wspólnie dołeczki :)
Ola, na pewno podróż wam szybko minie, a kropelki sobie zarzuć jak mają ci pomóc
Karolka co tam po wizycie słychać, mam nadzieje ze niedługo dasz nam znać co i jak
Madzia, nieźle cię wzięło, ale mam nadzieje ze już ok?
A ja po pracy prawie nie do życia, nawet gadać mi się z mężem nie chce

No to razem będziemy zakopywać ja już łopatę trzymam ;-)
A jak dzisiaj też zmęczona jak wczoraj ?

hej dziewczynki
wpadłam życzyc dobrej nocki
ze mną źle psychicznie a jeszcze do tego ten stres jutrzejszy
proszę o kciuki o godz. 11
jak wrócę napiszę choc pewnie nie będzie się z czego cieszyć bo idzie mi niestety fatalnie dziś
spokojnej nocy

Kciuki trzymam &&& i mam nadzieje, że dziś humorek lepszy jak wczoraj ;-)

dzień dobry :)
ktoś wie co u Karoli?

Dzień dobry kochana jak dzisiaj, lepiej????

Kurdę, Kurdę ;-)
Doszłam do wniosku, że jak ja tu jestem to nikogo nie ma :-D
To już jakieś nie wiem co fatum hahahah
Normalnie nie wiem jak humor z wczorajszego wisielczego zmienił się dziś na normalny.
Nic mi te dni nie mijają i do piątku umrę, ze stresu chyba bo wcześniej czułam fajne bąbelkowanie w brzuszku z doby tydzień a od 2 dni się tam nic nie dzieje :eek:
Poza tym to jak by nie było już 20 tydzień chociaż wg ostatniego okresu ( raczej plamienia) jest 16. Nie ma to jak rozbieżność terminu porodu o 4 tygodnie ( konowały cholerne nie lekarze;]) ......

No jak to nikogo nie ma a ja to co???? :szok::cool2:
Dobrze, że homorek wrócił do normy nie stresuj się wszystko będzie dobrze już ja to wiem ;-)

RUDZIA GDZIE JESTEŚ?????????????? kurcze zaczynam się martwić co się dzieje :sorry:
 
Ja dziś samopoczucie mam jakieś kiepskie nie wiem czy to nie po tych lekach tak mi dziwnie, dobrze, że jutro idę do niego bo coś mi się nie widzi :sorry:
 
reklama
cześć

no kochane co was takie doły dopadły?? Brać łopaty i zakopujemy wspólnie dołeczki :)

Ola, na pewno podróż wam szybko minie, a kropelki sobie zarzuć jak mają ci pomóc

Karolka co tam po wizycie słychać, mam nadzieje ze niedługo dasz nam znać co i jak

Madzia, nieźle cię wzięło, ale mam nadzieje ze już ok?

A ja po pracy prawie nie do życia, nawet gadać mi się z mężem nie chce
dzisiaj już mi lepiej:-)


Ilonko, Anetko, nie wiem czy widziałyście na "ciąży po poronieniu" informację od Oli, że u Karoli z dzidzią wszystko ok, ale jest krwiak i z tego powodu Karola miała zostać w szpitalu
Biedna Karola ale przynajmniej jest przyczyna plamień, mam nadzieję że jest pod dobrą opieką.

Dzień dobry :)
O jej biedna Karola ale niech ją tam pilnują w tym szpitalu :)
Ja dziś przespałam całą noc :szok:
Jak Wam poranek mija?
Ja dzisiaj też spałam jak kamień;-)

Ja dziś samopoczucie mam jakieś kiepskie nie wiem czy to nie po tych lekach tak mi dziwnie, dobrze, że jutro idę do niego bo coś mi się nie widzi :sorry:
Witam Danusiu:-) kiepskie samopoczucie? ja Ci wysyłam fluidki z dobrym humorem:-) bo dzisiaj wyjątkowo sie dobrze czuję i fizycznie i psychicznie:-)

Miłego popołudnia kochane:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry