rudzia789
szczęściara
Rudzia to hormony zmieniające się tak na ciebie działają, ja miałam tak na początku ciąży, później niechęć do wszystkiego zmieniła się w chęć przenoszenia gór i chmurNie zadręczaj się tym, tylko kiedy chcesz to odpoczywaj, kiedy chcesz to śpij, a mąż musi cię troszkę zrozumieć
na szczescie jest na tyle kochany ze znosi to wszytsko ale tez staram sie postawic na jego miejscu to pewnie nie wytrzymalabym dlugo... ciezko mi z tym bo to do mnie ani troche nie podobne... wlasnie wmawiam sobie ze to hormony i ze pewnie niedlugo przejdzie - tylko kiedy:-
a jak tam u ciebie kochana???




bo to IgG mam 17,4 IU/ml i nie wiem czy za dużo czy też nie kurcze jakie to pogmatwane 