reklama

Odskocznia;))))

witajcie kochane. my z mężusiem już po imprezce wczorajszej było bardzo fajnie ale ja musiałam leżeć plackiem ale i tak było bardzo fajnie. teraz leże jak zwykle ale niestety sama bo mężuś musiał jechać do pracy rocznicę ekstra ale mam nadzieję że przyjedzie nie długo. słoneczka życzę wam miłej niedzieli:-):-) jutro idę do lekarza na wizytę i mam nadzieję że wszystko jest dobrze:-):-) buziaczki kochane
To świetnie, że było fajnie :d
Ja dziś chodzę uradowana bo mój chłop wreszczie dobił do portu i mógł iść dobie kartę kupić, żeby zasięg był :d Jejuuuuuuuu jak ja za nim tęsknię :-( Ale pocieszam się za parę ładnych lat pewnie będę się cieszyć jak będzie wypływał i da mi troszkę odsapnąć :-D
Tak więc Karola nie leżysz sama bo ze mną hahahha ( ja dziś jeszcze z łóżka nie wyszłam :D :)
I nie dziękuj za zaproszenie :D
Mam nadzieję, że jutro u lekarza okaże się, że wszystko DOBRZE!:tak::tak::tak:
 
reklama
Dziękuję kochane, Karolciu tobie też, je nie mam zamiaru go przy sobie trzymać jeśli chce droga wolna ja chyba nie potrafię mu tego wybaczyć. Nie jesteśmy małżeństwem ale jesteśmy razem 9 lat. On twierdzi że mnie nie zdradził ale mu nie wierzę. Nie chce mi się żyć.....
Madziu wiem, ze ci ciężko bo 9 lat to pół życia, ale musisz żyć nie możesz sie poddać, życie jest za krótki by przez jedną osobę stracić chęć do życia. Musisz dać sobie troszkę czasu, przemyśleć wszystko. Pamiętaj, ze masz nas i my zawsze będziemy cię wspierały bez względu na to co postanowisz. Nie chcę pisać co ja bym zrobiła, bo każda z nas by zapewne inaczej postąpiła, dlatego na prawdę każda twoja decyzja będzie trafna, a my tu zawsze będziemy, dla ciebie!! Trzymaj się kochana :-(
 
Madziu - może wyjaśnicie to sobie jeszcze??? w końcu swojego M znasz już kawał czasu - a ta panna może coś plecie żeby namącić?? :wściekła/y::wściekła/y:Co? Jejku jestem z Tobą!! Trzymaj się dzielnie i podejmij właściwą decyzj...hmmmm...
Majsii -dzięki za zaproszenie
Karola - Ty to sobie leż plackiem i tyj. A reszta niech gotuje i sprząta !! LUZIIIKKK!! Napisz jak u gina bylo :tak:
A ja dziś zaczynam brac globulki przeciw mojemu paciorkowcowi typu B - podobno jakas paskuda...No mam nadzieję ze za 10 dni żadnych bakterii nie będzie. A powiedzcie - znacie jakieś produkty spożywcze, dzięki którym można wspomóc pozbywanie się bakterii???? Bedę stosować wszystko -pomocy - bo bakterie mnie uwielbiają :crazy::crazy:
Mnie dopadł dół.płaczę sobie po cichutku za moją córcią. Chyba mi odbija powoli... mam głupie sny - że koleżanka w ciąży mówi mi że nie będzie już się ze mną kontaktować, bo ona ma dziecko a ja już nie... :confused::baffled:
 
dzień dobry:-D

ja własnie odwiozłam M do pracy i jestem do Waszej dyspozycji ;-);-)

Danula gdzie Ty ? :szok:

Madzia bardzo mi przykro....Może tak jak napisała Gabrysia... ta laska po prostu mąci...na pewno powinnaś porozmawiac jeszcze że swoim M i wszystko dokładnie przemyślec i podjąc decyzję. Może tak jak napisała Gabrysia... ta laska po prostu mąci... Jaka ona nie będzie na pewno będzie słuszna. To Twoje życie Kochana ! jesteś młodą śliczna dziewczyną i msuisz się zastanowic czy jeżeli okaże się to prawdą czy będziesz dała radę się z tym uporac i wybaczyc. Kochana jestesmy z Tobą !!!!! pamiętaj że mozesz na nas zawsze liczyc... niestety w tej chwili tylko wirtulanie... Trzymaj się

Ilonka, Karola, Gabrysia, Marti, Sówka, Rudzia, Majsi
(dzięki za zaproszenie :-)) gorąco pozdrawiam

zapraszam na kawkę !!!!
images
 
Witajcie dziewczynki

Madziu, a może faktycznie ta dziewucha mąci, ludzie mają tupet więc różnie bywa, właśnie mi wczoraj mój misiek przypomniał, że przed samym ślubem 2 lata temu jakaś laska napisała do niego, ze ja go zdradzam i ma się zastanowić nad ślubem ze mną!! Więc jak ktoś jest zdolny do takich rzeczy to może faktycznie ta laska coś ściemnia??

Oj kawkę wypiję z chęcią :)
 
witajcie Kochane moje.... no i weekend sie skonczyl a bylo tak milo.... ojjjjj w sobote mialam wolne bo mielismy isc do tego konsula.... ale nie poszlismy heheheh a w niedziele zadzwonilam ze sie zle czuje o tez zrobilam sobie wolne bo mialam okropnego lenia... no i chcialam posiedziec troche z Tomem... w sobote wyjechalismy wczesniej na miasto bo chcielismy zjesc obiadek u chinoli w tej mojej ulubionej restauracji no ale nic z tego nie wyszlo bo mieli przerwe i musielibysmy czekac 40 minut :-(:-( a za wiele nie mielismy czasu bo na 18sta mielismy byc u konsula.... tak wiec poszlismy na obiadek do cntrum handlowego na rybke... potem deserek no i sie wszystko zeczelo od deserku hehehe usiadlam sobie na laweczce na przeciwko jubilera no i moj wariat wpadl na pomysl ze wkoncu kupi mi pierscionek no i stalo sie dostalam.... :rofl2::rofl2::rofl2: niestety musielismy zamowic bo nie bylo mojego rozmiaru ale to nic nowego heheh moj wariat kochany... no i z tego wszystkiego juz nie dalismy rady do konsula bo uznalismy ze i tak przeciez nic nie zalatwimy bo i tak i tak musimy jechac z malym do ediego....
nooooo ale sie rozpisalam :-D:-D



Witam:zawstydzona/y:
Nie wiem jak to napisać ale bardzo potrzebuję waszej pomocy, jest mi wstyd i jestem załamana:zawstydzona/y:
Otóż moj M mnie mnie zdradził, coś podejrzewałam ostatnio dlatego pisałam że nie wiem co zrobic ze swoim zyciem a dzisiaj wreszcie sie upewniłam, rozmawiałam z nią......
Chce zasnąć i przespać wszystko:sad:

oj sloneczko - dobrze wiem co czujesz... ja z moim bylym skonczylam 8 letni zwiazek.... rowniez mnie zdradzil... bardzo to przezylam i dlatego wiem jak sie czujesz... wybaczylam mu ale nie najlepiej na tym wyszlam bo od tego czasu uwazam ze jak zrobil to raz to zrobi i drugi i trzeci:-(:-( tak tez bylo w moim przypadku - czeka cie podjecie bardzo waznej decyzji - pamietaj tylko jedno - ze nie warto tak cierpiec dla faceta - NIE warto - nie on jeden jest na tym swiecie a ja wkoncu nauczylam sie czekac i nareszcie doczekalam sie mojego Toma - choc latwo nie bylo...
a raz to jedna noga wyladowalam na tamtym swiecie przez jedego faceta... troche dostalam od niech w zyciu - rzeba sie troche nacierpiec zeby wkoncu nabrac do tego dystansu...
jestem z Toba kochana :*
 
Dzień dobry Kobietki :* :)
Ja od godziny jem śniadanie :-D Jakoś topornie mi wchodzi.
Gabrysia co to za sny?:baffled: Trzymam kciuki za pozbywanie się bakterii :tak:
Rudzia to bardzo miło minął Ci weekendzik :D JAk tylko dostaniesz pierścionek to pokazuj :tak:
Madzia ja się zgadzam w pełni z Rudzią i pamiętaj jesteśmy z Tobą :*
 
reklama
hihih napewno sie pochwale .... mam nadzieje ze tym razem wyjdzie bo juz raz Tom probowal... nawet z tej okazji zabral mnie do Ediego na wycieczke na pare dni... ale biedakowi dzien przed wyjazdem powiedziano mu ze ten rozmiar co zamowil to niestety nie dostali.... oj ile wtedy bylo tajemnic i wogole powiem zczerze ze juz mialam najgorsze mysli ze mnie zdradza - no wszytsko co najgorsze abiedak sie tak stalal - po wyjezzie i sie rzyznal co planowal...:-):-):-):-) i od tego czasu sie tak zawiesil heheheh:-):-):-)

co tam u Ciebie kochana??? jak dzonek mija???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry