ewelina28
Dum Spiro Spero...
Danuś, ja to wszystko wiem. Ale nie chcę już wierzyć, nie chcę gadki "wszystko będzie dobrze", nie chcę nadziei ..... Teraz oswajam sie z myślą, że nie będę miała swoich rodzonych dzieci, ale będę miała dziecko czy tak czy siak, które potrzebuje o wiele więcej miłości .... i nie ważne, że będzie adoptowane....Skarbie ja tam lekarz nie jestem i tym sie nie sugeruj znam przypadki gdzie medycyna zgłupiła bo nie powinno być dzieci a były , lecz się i już a reszta w swoim czasie sama sie pojawi. Nie myśl nie nastawiaj się i tyle pamiętam co ma być to będzie czasami los potrafi zaskoczyć. Ja trzymam &&& ciągle i wierze, że lekarze nie mają racji...a jeżeli mają to w inny sposób pojawi się u Ciebie maleństwo ;-)

