Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Spóźnione ale szczere życzenie.
Ja jakoś niemiałam siły siąść przed komputerem wcześniej... Czyje się jakos tak dziwnie coś ostatnio mnie mdli często chodzę do wc jestem jakas niespokojna
dzisiaj na dodatek w nocy miałam gorączkę a teraz gardło strasznie mnie boli chyna jakieś przeziębienie mnie łapie
Mały coraz spokojniejszy jest dzisiaj prawie że się nie rusza a brzuch pobolewa mnie troszkę ale jutro mam wizytę u lekarza
Koniczynka ja niesety żadnego dobrego stomatologa nie znam a sama będę potrzebowac namiarów na jakiegoś dobrego po porodzie bo mam zęba do usunięcia
ja nie wiem czy to prze wczorajszy ból zęba, czy ta zima tak na mnie wpływa ale jestem taka słaba ostatnio i zmęczona, że nawet z łóżka mi się wstać nie chce. A na samym początku ciąży mogłam góry przenosić, od czasu tego plamienia w listopadzie to z tygodnia na tydzień mam coraz mniej energii
koniczynka powiem Ci że ja mam dokładnie tak samo całkowicie opadłam ze wszystkich sił. Jestem jakaś przybita i najchętniej to z łóżka bym nie wychodziła ale niestety tak się nie da....
Eldcia - ja dziś zaczyna 36 tc - jestem 4 dni za Tobą. I codziennie się boję, że urodzę. A boję się, bo męża w domu nie ma, a ja jeszcze nie wyleczyłam tego kaszlu, co mnie męczy od ponad dwóch miesięcy.Jest trochę lepiej...ale jeszcze potrzebuje czasu.
A złózka tez bym nie wychodziła, ciężko mi, brzuszek mi twardnieje, mała się rozleniwiła, pewnie jej ciasno jak nie wiem co.
Teraz się wypięła na prawą strone i mam guza na brzuszku
Pozdrowienia
mika mówisz że zazdrościsz ja juz mam dość całą ciążę nic mi co prawda nie dolegało więc przeszła spokojnie ale teraz na końcówce to czuję się jak słoń.
agnes tak 4 dni to niewiele ale widzę że dolegliwości mamy takie same. Brzuch mi juz opadł, mały raz siedzi cich a raz tak kopie że ledwo moge to przeżyć, do łazienki w nocy po 10 razy chodzeprzez to spac nie mogę i potem w ciągu dnia jestem nie do życia Ale ja szczerze mówiąc chciałabym juz urodzić i miec synka przy sobie.