Witam,
Po długich poszukiwaniach wreszcie znalazłam tutaj jakieś informacje na temat opadającej powieki u dziecka, za co wszystkim uczestnikom forum niezmiernie dziękuję. Moja córeczka ma 8 miesięcy. Kiedy sie urodziła wszystko było z oczkami w zasadzie w porządku. Jedynie przez krótki czas ropiało jej prawe oczko, ale po jakimś czasie to ustąpiło. Kiedy miała ok.4 miesiące prawe oczko zrobiło się wyraźnie mniejsze. Zgodnie z opinią pediatry miało to mieć związek z katarkiem, który akurat przechodziła, a ja uznałam to za dobre wyjaśnienie. Kiedy po 2 miesiącach oczko nie wróciło do normy zaczęłam biegać od okulisty do okulisty. Julkę oglądało czterech "specjalistów" i każdy z nich odsyłał nas nic właściwie nie stwierdziwszy poza bzdurami w stylu "wszyscy jesteśmy trochę asymetryczni"," przemywać oko herbatą", " taka uroda", " o co mi właściwie chodzi, dziecko przecież nie ma zeza,". Fakt- powieka nie opada na źrenicę, ale różnica w rozmiarze oczu jest ewidentna, dostrzegalna od razu i jeszcze bardziej wyraźna kiedy mała jest zmęczona, śpiąca lub płacze. Wasze wpisy przynajmniej mi uświadomiły w jakim kierunku prowadzić dalszą diagnostykę i jakich skierowań i badań żądać oczekiwać od lekarzy. Pozdrawiam wszystkich