reklama

Opadanie powieki

Ja w kwietniu płaciłam 3 tyś,a w rejestracji nie chcieli mi powiedzieć ile,ponieważ Stepniewski ustala z każdym osobno kwotę-będę tam we wtorek-to nieźle mnie skroił:-(
 
reklama
Anna, Twoj synek jest juz duzy, na NFZ czeka sie max 1,5 roku, dlaczego wiec nie zdecydowaliscie sie na fundusz? Z tego co mi mowiono to jak ja sie zapisalam juz teraz to nawet za pol roku tak zakreca ze byc moze na fundusz zrobia ;)
 
ja byłam zapisana od stycznia 2010 roku do Polanicy (moj mały miał wtedy pół roczku),i powiedzieli mi ,ze trzeba czekać około 1,5 roku,ale zaczęło sie cos wydłużać,ostatecznie po pewnej wizycie u okulisty,zaczęłam pisać do nich pisma o przyspieszenie to wyznaczyli mi datę na 7 września,ale tam nie można być z dzieckiem na noc ,i pobyt przy takim zabiegu trwa min.dwa tygodnie:szok:,więc zdecydowałm się na Kobylniki,ale tam mi dr powiedział,że na kasę to nie tak prędko,bo On ma limity a mi zależalo na czasie
 
dokladnie krupka, a o tym glupim jasiu co pisalas, to (moze glupie pytanie, napewno glupie) ale kto dostaje glupiego jasia?:D bo ja osnosze wrazenie ze i mnie by sie przydal taki jasiu na czas operacji- chyba bede wyrywac sobie wlosy ze stresu..
 
Sobotni zabieg stoi pod dużym znakiem zapytania. Jak wiecie, przed tem musiałam zrobic badania. No i wyszło, ze ma w moczu bilirubinę:(( To moze miec związek z wątrobą:(( Lekarz go obejrzał, ale nic nie wskazuje na to, aby był chory - nic nie boli, bawi sie normalnie, je i pije też. Jutro dodatkowe badania i decyzja co dalej. Moze nie osiwieję do tego czasu:(( Oczywiście zabieg mozemy przełożyć, ale te wyniki mocno mnie zmartwiły:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry