A my niedawno byliśmy u Prosta. No i nie powiem-wrażenie robi. Takiego sprzętu nie widziałamm wcześniej. Co sie dowiedzieliśmy: że powieka nie przysłania pola widzenia (w co ciężko mi do końca uwierzyc, bo akurat podczas badania Młody był bardzo zafascynowany tym, co się wokół dzieje i trzymał oczka dośc szeroko otwarte ale przecież tak nie jest cały czas), więc operacja ewentualnie kosmetyczna jak będzie miał jakieś 6 lat. Poza tym ma nadwzrocznośc i lekki astygmatyzm.A i lewa gałka oczna jest troszkę nie na swoim miejscu przez co ma lekkiego zeza skośnego. Powiedział, że wszystko to może się jeszcze naprawic i zalecił kontrolę jak skończy rok. Muszę jeszcze powiedziec, że nie podobała nam się atmosfera pośpiechu jaka towarzyszyła wizycie. Profesor prawie że biegał, szybko mówił i czuło się że chce żebyśmy jak najszybciej wyszli. Przez to zapomnieliśmy połowy pytań jakie chcieliśmy zadac. Czy zawsze tak jest, czy może trafiliśmy na gorszy dzień? Ogólnie jesteśmy zadowoleni z wizyty. Pozdrowionka.