reklama

OPIEKA NAD DZIDZIA

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Marta - nie pomagałam jej, akurat mąż chciał ją przewinąć, miała gołą pupkę i zaczęła nagle robić kupkę, strasznie rzadka była i dużo :o Później zrobiła jeszcze jedną podobną. Co do jej zachowania przez te dwa dni to raczej nie odbiegało od normy, może tylko trochę więcej niż zwykle stękała, bo ona często stęka  ::)
 
reklama
Dziewczyny, jesli chodzi o kupki to czy wasze dzieci też tak cierpią przy jej produkcji? moja mała dzisiaj np ale tak jest prawie co rano przez 2 godziny stęka, pręży się i płacze zanim ją zrobi. robię masaż i rowerek ale i tak zanim bedzie kupka troche czasu minie a ona płacze straszliwie.
 
Dori-u mnie bylo podobnie,mala strasznie sie napinala i bylo slychac ze chce zrobic kupke a tu nic.podaje jej do picia herbatke rumiankowo-koperkowa (moze byc tez sama koperkowa np. Plantex) lub Ty mozesz pic jak karmisz piersia to mala wypije to z Ciebie i powinno byc lepiej.teraz robi kupke i tylko steknie a nic nie slychac,tylko czuc na kilometr a kupki takie rzadkie i takie duze ilosci.Ale strasnzie steka jak ma pryknac.a pryka co pare sekund wiec co chwile steka i to tak glosno ze umarlego by obudzila, w nocy jest najgorzej,spac sie nie da.podobno ma to po dziadku. ale czytalam ok. 6-8 tyg.liczba stolcow maleje.cytuje z sieci:
"Około 6 - 8 tygodnia liczba stolców maleje. W tym czasie może zdarzyć się kilka dni zupełnie bez stolca, po czym dziecko ustala swój rytm wypróżnień raz na dzień, raz na 2-3 dni, czy inny. Nawet stolec po pięciu dniach przerwy jest luźny, papkowaty.
Jeśli dziecko dobrze przybiera na wadze, a rzadko oddawane stolce powodują dolegliwości np. napięcie, prężenie, bóle brzucha można wprowadzić do diety matki produkty, które “przyspieszają” pracę jelit np. otręby, ziółka łagodnie przeczyszczające. Można też dziecku 1-3 razy dziennie podać niewielkie ilości np. przetartego jabłka lub wywaru z suszonych śliwek czy jarzyn.
NAJCZĘSTSZE BŁĘDY:
Brak obserwacji rodzaju i częstości wypróżnień
Złe interpretowanie fizjologicznego rytmu wypróżnień i błędne rozpoznawanie biegunki lub zaparcia
Prowokowanie stolców termometrem, cewnikiem, czopkami "
 
a ja znowu o skórce :) od paru dni kąpie małą w Balneum Hermal i się przestała łuszczyć, ma fajniutką, mięciutką skórke po kąpieli jakby została delikatnie naoliwkowana - jestem bardzo zadowolona :)
 
Trądzik Klaudii przekształcił się w skazę łojotokową. Byliśmy dziś u lekarza i mamy smarować krostki taką robioną białą papką. No i przytyło nam się trochę, dzisiejsza waga to 4320g więc 300g tygodniowo.
 
Anek@ pisze:
Ja na poczatku tez bylam szczesliwa ze Kubek spi ze mna w trakcie karmienia..tylko teraz to nic nie moge w domu zrobic bo synek coraz glosniej domaga sie cycuszka....teraz poszedl spac a wstal o 8 wiec generalnie zjadlam pol kanapki, wstawilam pranie ktore czeka na rozwieszenie w pralce, bo Kuba za nic nie chcial spac  w lozeczku tylko przy cycku. Musze wiec cos z tym zrobic a najgorzej mnie wkurza ze to moja wina, bo to ja dziecko przyzwyczailam do tego.
Ja tez mam problem z cyckiem. Bo mala ssie 5 min i zasypia, ale spi max 20 min i budzi sie z krzykiem :(
Probujemy ja zmuszac, zeby pojadla dluzej, zeby sie najadla w ogole i nawet czasem sie udaje. Staramy sie tez, by ssanie zaspokajal jej smoczek, ale opornie to idzie...
W ogole jest strasznie niespokojna. Jej czuwanie polega najczesciej na placzu :( Nie wiem juz czy cos ja boli czy co jej jest :(
 
Eh, skąd to znam. Mała najprawdopodobnie jest głodna, tylko jest niecierpliwa i chce mieć pełen brzuszek od razu:)

Przerabiałam to z naszym Ocipinkiem, też myslałam, ze coś mu jest. No cóż pozostaje nam być cierpliwą. Moja mam mowi,ze maluckie dzieci tak robią, ze troche hamciu hamciu i haśku i haśku, więc jeszcze trochę poczekajmy. Chociaz Mati już coraz lepiej sobie radzi.

Teraz moge sobie wypić gorącą herbatę, bo zazwyczaj jest łe, łe i za jakis czas juz pije zimną herbatę.
 
a+t - trzymaj sie :)
ja mam podobnie z kamilka tyle ze ona je dlugo i usypia (wyglada na to ze sie najada) a po odlozeniu spi jakies 15-20 minut i potem juztylko ryk i placz - czasami zdarza sie jej nie plakac ptrzez jakies 10 minut i wszystko od nowa; ale pocieszajace jest to ze nie tylko my mamy takie problemy - wczoraj poczytalam soebie watek o spaniu i jedzeniu na marcowkach ... musze przyznac ze to co czytalam czasmi wygladalo jak jakis horror ...
 
Oj my z Olkiem od dwóch dni mamy sam płacz. Trochę pośpi w dzień i na spacerze a reszta to właściwie sam płacz i troche leżenie na przewijaku bo mu się wyjątkowo podoba. A wczoraj to już był szczyt. Co my przeszliśmy...
Zwykle jestem sama między 14 a 18 dokąd Adam nie wróci z pracy. Wczoraj miałam kłopoty z uśpieniem Olisia i zaczął usypiać około 18tej tuż przed kąpielą. Kąpiemy jeszcze z moją mamą a jak ona przyszła to stwierdziła, że trzeba wybudzić. Po kąpaniu poszła do domu a Olek tak się rozpłakał, że ani ja ani Adam nie dawaliśmy rady go uspokoić. Pierś, butelka nie pomagały, masowanie brzuszka i leżenie na brzuszku też. Widać było, że Mały chce spać, ale nie może usnąć. Zaczął się zanosić, więc ja sprawdziłam temperaturę, ale nie miał. To za telefon i do jednego pediatry - na dyżurze, drugi też, ale chociaż rozmawia. Jego rady nie pomogły. W akcie desperacji dzwonie po POGOTOWIE bo już nie wiem co robić - Olek aż krzyczy i się zanosi... Przyjeżdża lekarz i - UWAGA! - "Proszę Go nie rozbierać, bo ja nie jestem pediatrą i nie podejmuję się zbadać takiego malutkiego dziecka. Proszę jechać na izbę przyjęć do szpitala." Ręce mi opadły! A i jeszcze: "A czy pieluszkę ma suchą?" Od razu pożałowałam, że nie wezwałam pomocy dorażmej - zapłaciłabym, ale wiem za co! Olek zaczął się wreszcie uspokajać, wypił 60ml glukozy i po cycu, którego ssał jak nigdy prawie godzinę usnął ok. 22giej. Spał do trzeciej a potem po dwóch godzinach usypiania ze mną do 7:30. Teraz usnął nie wiem na jak długo bo cyca ssał na śpiąco i nie wierzę, że się najadł, bo czuje że pierś nieopróżniona.
Dziewczyny ja muślłam, że umrę przez te parę godzin... Strasznie się bałam... :( :( :( :( :( :( :( :(
 
reklama
irlandia - to mialas przezycia - dobrze ze wszysko sie skonczylo ok :) a ten lekarz z pogotowia to pierwsza klasa ... ciekawe co bylo malemu ... zeby wiedziec co robic jak sie nie daj boze sytuacja znowu powtorzy ...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry